NFL
Zbigniew Ziobro przegrał proces z Agnieszką Holland. Sąd nakazał przeprosiny i 50 tys. zł kary Czytaj więcej:
We wtorek 17 marca Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił wyrok w procesie o ochronę dóbr osobistych wytoczonym przez Agnieszkę Holland. Sprawa dotyczyła publicznych wypowiedzi Zbigniewa Ziobry z jesieni 2023 roku, kiedy film „Zielona granica” stał się jednym z najbardziej komentowanych tematów kampanii parlamentarnej. Sąd uznał, że były minister sprawiedliwości naruszył nazwisko, cześć, godność osobistą oraz dorobek artystyczny reżyserki, porównując ją i jej film do propagandy III Rzeszy oraz stalinizmu.
W uzasadnieniu wskazano, że tego rodzaju analogie wykraczały poza dopuszczalną granicę krytyki i stanowiły bezprawne naruszenie dóbr osobistych. Oprócz obowiązku publikacji przeprosin na platformie X, Ziobro ma wpłacić 50 tys. zł na rzecz Stowarzyszenia „Dzieci Holocaustu”, organizacji skupiającej osoby ocalałe z Zagłady oraz dbającej o pamięć o Holokauście.
Tło sporu: „Zielona granica” i kampania wyborcza
Film „Zielona granica”, opowiadający o wydarzeniach na granicy polsko-białoruskiej, wzbudził ogromne emocje jeszcze przed premierą. Produkcja przedstawia losy migrantów, aktywistów oraz funkcjonariuszy i stała się przedmiotem ostrej debaty politycznej. W trakcie kampanii wyborczej w 2023 roku politycy obozu PiS wielokrotnie krytykowali zarówno film, jak i jego twórczynię.
Zbigniew Ziobro w swoich wpisach sugerował, że sposób przedstawienia Polski w filmie przypomina mechanizmy propagandowe znane z czasów totalitarnych reżimów. Jeden z komentarzy odnosił się do filmów produkowanych w III Rzeszy, w których Polacy mieli być przedstawiani jako przestępcy, i wskazywał, że dziś podobną rolę, zdaniem polityka, pełni reżyserka. To właśnie te wypowiedzi stały się podstawą pozwu.
Tajemnicza śmierć Jeremiasza „Jeza” Szmigla. Uczestniczka “Warsaw Shore” rzuciła nowe światło na sprawę
Czytaj dalej
Rozpoczął się pogrzeb Magdaleny Majtyki. Żałobnicy wnieśli to do kościoła. Łzy stają w oczach
Czytaj dalej
Wyrok zapadł, ale to może nie być koniec
Choć sąd pierwszej instancji wydał jednoznaczne rozstrzygnięcie, sprawa może jeszcze trafić do kolejnego etapu postępowania. Pełnomocnicy Agnieszki Holland już wcześniej sygnalizowali wątpliwości dotyczące składu orzekającego, wskazując na powołanie jednego z sędziów przy udziale tzw. neo-KRS. W ich ocenie może to stanowić podstawę ewentualnej apelacji.
Przypomnijmy, że jeszcze we wrześniu 2023 roku sąd zastosował zabezpieczenie, zakazując Ziobrze porównywania reżyserki i jej filmu do reżimów autorytarnych. Teraz zapadł wyrok merytoryczny, który potwierdził naruszenie dóbr osobistych. Ostateczny finał tej sprawy zależy jednak od dalszych decyzji procesowych stron.
