Connect with us

NFL

Zbigniew Boniek wskazał klub dla Roberta Lewandowskiego. Tak zareagował sam napastnik

Published

on

Robert Lewandowski nadal nie zdecydował w sprawie swojej przyszłości. W grze wciąż jest pozostanie w Barcelonie, lecz Polaka kuszą też inne europejskie potęgi i duże pieniądze za oceanem. Zbigniew Boniek już wie, co powinien zrobić napastnik. — Ma mocną psychikę i pasowałby do dawnego stylu — mówi w rozmowie z “La Gazzettą dello Sport” i wskazuje konkretny klub.

Dla Lewandowskiego ostatnie dni były niezwykle intensywne. Polski napastnik rozegrał dwa pełne spotkania w barażach o mundial. Ostatecznie Biało-Czerwoni w finale przegrali 2:3 ze Szwecją i przekreślili swoje szanse na występ w mistrzostwach świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku.

Polski snajper jest już w Barcelonie, która już w sobotę zmierzy się w ligowym hicie z Atletico Madryt. Nadal nie wiadomo, jaka przyszłość czeka na Lewandowskiego. Joan Laporta zapowiedział już, że chciałby zachować Polaka przynajmniej na rok, lecz piłkarz ma oferty z Chicago Fire, a w połowie marca pojawiły się wieści o zainteresowaniu Juventusu. A do sytuacji 37-latka odniósł się sam Zbigniew Boniek.
— Lewandowski ma mocną psychikę i pasowałby do dawnego stylu Juventusu. Na pewno szybko by się zaaklimatyzował: mówi po polsku, niemiecku, angielsku i hiszpańsku. A przede wszystkim jest niesamowicie silny — stwierdza w rozmowie z “La Gazzettą dello Sport”.

– To zależy, co ma w głowie. Jeśli Robert chce spokojnie przejść na emeryturę, powiedziałbym mu, żeby opuścił piłkę. Ale jeśli chcą walczyć o zwycięstwo w każdą niedzielę przez kolejne dwa lata, Juventus byłby wielkim wyzwaniem i idealnym miejscem. Ponadto zawsze mówiłem Lewandowskiemu, żeby przyjechał do Włoch — dodaje.

Co ciekawe, Boniek jeszcze, kiedy był prezesem PZPN, namawiał Lewandowskiego na przenosiny do Włoch.

Znam Roberta od czasów, gdy był młodym chłopakiem i grał w polskiej drugiej lidze — już wtedy dużo strzelał. Potem spotkaliśmy się w reprezentacji: ja jako prezes federacji, on jako napastnik. Czasem żartobliwie go podpuszczałem: “Strzelasz tyle goli, bo nigdy nie grałeś we Włoszech… Żeby być prawdziwym goleadorem, powinieneś potwierdzić się także w Serie A, która może nie jest już najpiękniejsza jak kiedyś, ale wciąż pozostaje najtrudniejsza. Szczególnie dla napastników”. Robert się śmiał — zobaczymy, co będzie… — wspomina.

Lewandowski w tym sezonie w 37 spotkaniach w barwach Barcelony strzelił 16 goli i miał 3 asysty. Spotkanie FC Barcelona — Atletico Madryt już w sobotę, 4 kwietnia, o godz. 21.00. Relację z tego starcia będzie można śledzić na stronie Przeglądu Sportowego Onet.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247