NFL
ZAPŁAKANA KURDEJ-SZATAN NAGLE OGŁOSIŁA. “NIE DZIELIŁAM SIĘ NICZYM, ZE STRACHU”. KOSZMAR TRWAŁ 4 LATA

Barbara Kurdej-Szatan niespodziewanie zwróciła się do swoich fanów w mediach społecznościowych, dzieląc się trudnym doświadczeniem, które ukrywała przez lata. Emocjonalne wyznanie aktorki ujawniło, jak wiele kosztowała ją wieloletnia batalia sądowa oraz fala hejtu, z którą musiała się mierzyć.
Barbara Kurdej-Szatan to jedna z najbardziej rozpoznawalnych aktorek i prezenterek telewizyjnych w Polsce. Sławę zdobyła dzięki roli w kampaniach reklamowych sieci Play, które otworzyły jej drogę do kariery medialnej. Jej charakterystyczny uśmiech i naturalna charyzma sprawiły, że szybko podbiła serca widzów.
Nie poprzestała jednak na reklamach – jej talent aktorski i umiejętność prowadzenia programów telewizyjnych sprawiły, że stała się jedną z kluczowych postaci polskiego show-biznesu. Popularność Kurdej-Szatan gwałtownie wzrosła po jej udziale w programach rozrywkowych oraz roli w serialu „M jak miłość”, gdzie przez lata wcielała się w postać Joanny Chodakowskiej.
W 2021 roku aktorka znalazła się w samym centrum kontrowersji po opublikowaniu emocjonalnego wpisu dotyczącego sytuacji na polsko-białoruskiej granicy. Jej słowa skierowane przeciwko funkcjonariuszom Straży Granicznej wywołały ogromne poruszenie i falę krytyki. W efekcie straciła wiele kontraktów reklamowych i posadę w Telewizji Polskiej, co drastycznie wpłynęło na jej karierę.
Kryzys zawodowy to jednak nie wszystko. W wyniku kontrowersyjnych wypowiedzi aktorka musiała zmierzyć się z konsekwencjami prawnymi. Sprawa trafiła do sądu, a przeciągające się postępowania i liczne pozwy sprawiły, że przez długie lata żyła w nieustannym stresie.
Po niemal czterech latach Barbara Kurdej-Szatan podzieliła się długo wyczekiwaną wiadomością – batalia sądowa dobiegła końca. Na swoim Instagramie, wyraźnie wzruszona, opublikowała nagranie, w którym opowiedziała o tym, jak ogromny ciężar spadł z jej barków.
„Nie dzieliłam się z wami niczym. Ze strachu. Nienawiści w sieci było już wystarczająco dużo, żeby jeszcze dokładać pretekstu do wypisywania do mnie ciągłych obrzydlistw i gróźb…” – wyznała aktorka.
Jej emocje były widoczne gołym okiem. Jak podkreśliła, każdy list z sądu powodował u niej ogromny stres i strach przed kolejnymi konsekwencjami. Choć afera wpłynęła na jej wizerunek i pozycję w show-biznesie, aktorka nie zamierza się poddawać i zapowiada powrót do aktywności zawodowej.
ZBIGNIEW ZIOBRO I POLITYCZNY KONTEKST SPRAWY
Kurdej-Szatan w swoim oświadczeniu nie kryła także rozczarowania działaniami byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który według niej celowo przeciągał postępowanie.
„Wystosował w mojej sprawie jako Prokurator Generalny tzw. skargę nadzwyczajną, aby na nowo rozpocząć proces sądowy” – wyjaśniła.
Dodała również, że ironia losu sprawiła, iż osoba, która miała największy wpływ na jej trudności prawne – były poseł PiS Dariusz Matecki – sama została oskarżona o defraudację państwowych pieniędzy.
CZY KURDEJ-SZATAN WRÓCI NA SZCZYT?
Choć aktorka wyszła z tej sytuacji zwycięsko, jej kariera wciąż znajduje się na zakręcie. Straciła wiele ważnych kontraktów i współprac, które były fundamentem jej sukcesu. Jednak jej determinacja i ogromne wsparcie fanów mogą pomóc jej odbudować dawną pozycję w polskim show-biznesie.
Wielu internautów wyraziło podziw dla jej siły i wytrwałości. Komentarze pod jej wpisem były pełne słów wsparcia i nadziei na lepszą przyszłość.
„Wierzymy w ciebie! Jesteś silniejsza niż myślisz!”„Gratulacje! Należało ci się sprawiedliwe zakończenie tej sprawy.”
Pomimo trudnych doświadczeń, Kurdej-Szatan nie zamierza się poddawać. Wyzwania, z którymi przyszło jej się zmierzyć, na pewno odcisnęły piętno na jej życiu, ale jednocześnie uczyniły ją silniejszą.
Czy powróci na szczyt i znów stanie się jedną z najpopularniejszych gwiazd polskiej telewizji? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – jej historia to dowód na to, że warto walczyć o swoje prawa i nie poddawać się mimo przeciwności losu.
Źródło: swiatgwiazd.pl
