NFL
Zakończyły się rozmowy w ZEA
Spotkania odbyły się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i – jak podkreślił Wołodymyr Zełenski – miały charakter wyjątkowy na tle dotychczasowych prób dialogu. Był to bowiem pierwszy od dłuższego czasu format rozmów trójstronnych, obejmujących Ukrainę, Stany Zjednoczone oraz Rosję, rozłożony na dwa intensywne dni negocjacji.
– Nasza delegacja przedstawiła raport; spotkania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich dobiegły końca. I był to pierwszy tego typu format od dłuższego czasu: dwa dni spotkań trójstronnych. Dużo omówiono i ważne jest, aby rozmowy były konstruktywne – przekazał prezydent Ukrainy w serwisie X.
Z jego słów wynika, że rozmowy miały charakter roboczy, a nacisk położono na wymianę stanowisk oraz ocenę realnych możliwości dalszych kroków.
Istotnym elementem był także skład delegacji. W negocjacjach uczestniczyli przedstawiciele struktur wojskowych wszystkich trzech stron, co nadało rozmowom bardziej praktyczny wymiar. Ze strony ukraińskiej udział wzięli m.in. minister obrony Rustem Umerow, szef wywiadu wojskowego Kyryło Budanow oraz Andrij Hnatow, Dawid Arachamija, Serhij Kysłycia i Wadym Skibicki. Delegację amerykańską tworzyli m.in. Steve Witkoff, Jared Kushner, Dan Driscoll, Alexus Grynkewich oraz Josh Gruenbaum, natomiast Rosję reprezentowali członkowie wywiadu wojskowego i sił zbrojnych.
Jak wynika z komunikatu prezydenta Ukrainy, głównym tematem rozmów były możliwe parametry zakończenia wojny. Dyskusja nie ograniczała się do ogólnych deklaracji, lecz obejmowała konkretne kwestie związane z bezpieczeństwem i mechanizmami nadzoru nad ewentualnym procesem pokojowym.
Wołodymyr Zełenski zwrócił uwagę na znaczenie zaangażowania USA.
– Centralnym punktem dyskusji były możliwe parametry zakończenia wojny. Wysoko cenię zrozumienie potrzeby amerykańskiego monitorowania i nadzoru nad procesem zakończenia wojny i zapewnienia rzeczywistego bezpieczeństwa.
Z jego słów jasno wynika, że Ukraina postrzega rolę Stanów Zjednoczonych nie tylko jako mediatora, ale również jako gwaranta ewentualnych ustaleń.
Strona amerykańska poruszyła także kwestię formalnych ram zakończenia konfliktu. Jak przekazał Zełenski, rozmowy dotyczyły „potencjalnych formatów sformalizowania parametrów zakończenia wojny, a także warunków bezpieczeństwa niezbędnych do osiągnięcia tego celu”. Oznacza to, że na stole znalazły się nie tylko polityczne deklaracje, lecz również zagadnienia związane z prawnym i militarnym zabezpieczeniem przyszłych ustaleń.
Choć spotkania w Emiratach zakończyły się bez ogłoszenia przełomu, uczestnicy uzgodnili konkretne kolejne kroki. Każda ze stron zobowiązała się do złożenia szczegółowych sprawozdań w swoich stolicach i skonsultowania wyników rozmów z najwyższymi władzami państwowymi.
– W wyniku spotkań, które odbyły się w tych dniach, wszystkie strony zgodziły się na złożenie w swoich stolicach sprawozdania z każdego aspektu negocjacji i koordynowanie dalszych działań ze swoimi przywódcami – informuje Wołodymyr Zełenski.
Jednocześnie wojskowi przedstawiciele określili listę zagadnień, które mogłyby stać się podstawą kolejnego etapu rozmów. Prezydent Ukrainy jasno zaznaczył, że Kijów pozostaje otwarty na dalszy dialog.
– O ile istnieje gotowość do dalszych działań – a Ukraina jest na to gotowa – odbędą się kolejne spotkania, potencjalnie już w przyszłym tygodniu – pisał.
Zapowiedział również, że po powrocie delegacji oczekuje osobistego briefingu, co sugeruje, że decyzje dotyczące dalszego kursu zapadną na najwyższym szczeblu. Na zakończenie Zełenski podziękował gospodarzom rozmów, podkreślając rolę mediacyjną Zjednoczonych Emiratów Arabskich i osobiste zaangażowanie prezydenta tego kraju. Jednocześnie przypomniał, że „Ukraina działa na rzecz pokoju i bezpieczeństwa”, dziękując wszystkim partnerom wspierającym te wysiłki.
