NFL
Z ostatniej chwili, Polacy aż łapią się za głowy 😱
Zbigniewa Ziobro i są już przesądzone po decyzji o trzymiesięcznym areszcie, jego obrona podjęła niespodziewane kroki prawne. Warszawski sąd stanął właśnie przed nowym, skomplikowanym wyzwaniem proceduralnym, które może całkowicie wstrzymać bieg tego głośnego i wielowątkowego śledztwa.
Prawna ofensywa przeciwko decyzji o aresztowaniu
Post mecenasa źródłem informacji o wnioskach
Międzynarodowy status azylanta blokuje śledczych
Widmo Europejskiego Nakazu Aresztowania i zarzuty
Prawna ofensywa przeciwko decyzji o aresztowaniu
Adwokaci reprezentujący Zbigniewa Ziobro zdecydowali się na uderzenie w samą podstawę wykonawczą wydanego niedawno postanowienia o trzymiesięcznym areszcie. Ich strategia opiera się na wykazaniu, że obecna sytuacja prawna i faktyczna uniemożliwia realizację decyzji sądu w sposób przewidziany przez przepisy.
Kluczowym elementem tej batalii jest próba zawieszenia wszelkich czynności do czasu, aż wymiar sprawiedliwości rozstrzygnie fundamentalne wątpliwości zgłoszone przez stronę broniącą. To posunięcie ma na celu nie tylko zyskanie na czasie, ale przede wszystkim zablokowanie możliwości siłowego doprowadzenia polityka, który od dłuższego czasu przebywa poza granicami kraju i nie stawia się na wezwania prokuratury.
Post mecenasa źródłem informacji o wnioskach
Szczegóły tych działań wyszły na jaw za sprawą mecenasa Adama Gomoły, który opublikował oficjalny komunikat w mediach społecznościowych na platformie X. Poinformował w nim o skierowaniu do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa dwóch kluczowych wniosków, w tym jednego opartego na artykule 13 Kodeksu karnego wykonawczego.
W dniu dzisiejszym skierowałem do Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa wniosek o rozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących wykonania postanowienia o aresztowaniu Ministra Zbigniewa Ziobro (art. 13 kkw)
Prawnik argumentuje w swoim wpisie, że postanowienie o areszcie, niezależnie od jego merytorycznej zasadności, jest w tej chwili całkowicie niewykonalne. Post mecenasa stał się głównym źródłem informacji o nowym kierunku obrony, wskazując jednocześnie, że ewentualny Europejski Nakaz Aresztowania może spotkać się z dokładnie taką samą przeszkodą formalną, co stawia prokuraturę w trudnym położeniu.
Międzynarodowy status azylanta blokuje śledczych
Fundamentem twierdzeń o niewykonalności aresztu jest bezprecedensowa sytuacja na arenie międzynarodowej. Zbigniew Ziobro otrzymał bowiem ochronę ze strony władz Węgier, które oficjalnie uznały, że działania polskiej prokuratury mogą nosić znamiona prześladowań politycznych. Taki status prawny na terytorium innego państwa Unii Europejskiej tworzy potężną barierę dla polskich śledczych, uniemożliwiając standardowe procedury zatrzymania czy ekstradycji.
Budapeszt, udzielając wsparcia byłemu ministrowi, postawił polski wymiar sprawiedliwości w niezwykle trudnym położeniu dyplomatycznym. Dla obrony jest to najważniejszy argument przemawiający za tym, że krajowe nakazy aresztowania pozostaną jedynie martwą literą prawa tak długo, jak polityk przebywa pod węgierską opieką.
Widmo Europejskiego Nakazu Aresztowania i zarzuty
Mimo tych utrudnień Prokuratura Krajowa nie wycofuje się z postawionych zarzutów, które obejmują aż dwadzieścia sześć czynów zabronionych. Śledczy badają przede wszystkim mechanizmy zarządzania Funduszem Sprawiedliwości oraz kontrowersyjne wykorzystanie systemu Pegasus do inwigilacji przeciwników politycznych.
W odpowiedzi na ruchy obrońców prokuratura zapowiedziała już złożenie wniosku o Europejski Nakaz Aresztowania, co ma nastąpić jeszcze w tym tygodniu. Oznacza to, że w najbliższym czasie będziemy świadkami skomplikowanego starcia przed sądem okręgowym, gdzie zderzą się argumenty o konieczności rozliczenia afery z twardymi realiami ochrony międzynarodowej. Wynik tej konfrontacji zdefiniuje skuteczność polskiego państwa w ściganiu osób podejrzanych o najpoważniejsze nadużycia władzy.
