Connect with us

NFL

Z ostatniej chwili

Published

on

Życie prywatne legendarnego aktora było skomplikowane – cztery żony, liczne rozstania i powroty sprawiły, że jego jedyne dziecko dorastało w cieniu skomplikowanych układów rodzinnych. Mimo że po rozwodzie rodziców ojciec starał się być obecny w jej życiu, bariery stawiane przez dorosłych często utrudniały tę relację. 

Dopiero po latach, jako dojrzała kobieta, córka mogła w pełni poznać świat swojego taty, choć i to spotkanie z rzeczywistością okazało się brutalne. Gdy artysta zachorował, a potem odszedł, jego jedyna spadkobierczyni została postawiona przed ścianą – nie tylko emocjonalną, ale i prawną.

Zabarykadowane drzwi i flanelowa koszula
Pożegnanie z ojcem było dopiero początkiem serii bolesnych zdarzeń. Córka gwiazdora wyznała, że po jego śmierci spotkała się z sytuacją, która do dziś budzi w niej ogromny smutek. Nie mogła wejść do domu, w którym jej ojciec spędził ostatnie lata życia, ani odebrać pamiątek, które miały dla niej wartość sentymentalną. 

Jedyną rzeczą, jaka pozostała jej po tacie, jest flanelowa koszula – przedmiot, który dziś nosi jej syn. Walka o pamięć i godne pożegnanie toczyła się w cieniu wielkich nazwisk i skomplikowanych powiązań rodzinnych, a nad wszystkim wisiało widmo braku środków do życia.

Okno życia uruchomiło alarm. To, co wydarzyło się potem, łamie serce
Czytaj dalej

Takie będzie lato 2026. Zła wiadomość dla Polaków, prognozy wskazują jasno
Czytaj dalej
Córka Andrzeja Kopiczyńskiego wyznaje: “Nie miałam prawa nic tam zrobić”
W poruszającej rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem w Radiu RDC, Katarzyna Kopiczyńska, córka niezapomnianego „Czterdziestolatka”, wyjaśniła, dlaczego grób jej ojca przez lata był powodem do plotek. Prawda okazała się prozaiczna i bolesna: Andrzej Kopiczyński spoczął w zabytkowej części Powązek, gdzie koszty nagrobka i restrykcyjne wymogi konserwatora zabytków przerosły możliwości finansowe jego córki.

W tamtym czasie byłam sama z czwórką dzieci, nie pracowałam. Nie było takiej możliwości, żebym sprostała wymaganiom, które są narzucane na Powązkach. Nie mogłam kiwnąć palcem bez zgody – wyznała Kopiczyńska. 

Przez lata zamiast płyty na grobie stał jedynie drewniany krzyż, a tymczasowe pomysły córki były odrzucane przez urzędników. Dopiero w 2021 roku, dzięki bezinteresownej pomocy prywatnej firmy, udało się postawić oryginalny pomnik z góralską rzeźbą Chrystusa. Katarzyna Kopiczyńska, która dziś układa sobie życie w Belgii, przyznała ze wzruszeniem, że finał tej sprawy przeszedł jej najśmielsze oczekiwania, a jej ojciec w końcu doczekał się godnego upamiętnienia.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247