NFL
Wyszło na jaw!
Telewizja często bywa przewidywalna, ale powrót Alicji Majewskiej do „The Voice Senior” okazał się strzałem w dziesiątkę. Po trzech latach przerwy ikona polskiej sceny ponownie zasiadła w legendarnym czerwonym fotelu, przynosząc ze sobą elegancję, doświadczenie i merytoryczne komentarze, których widzowie nie mogli się doczekać. Artystka, twarz pierwszych trzech edycji programu, wróciła w siódmym sezonie, wprowadzając do show powiew klasy i spokoju, który kontrastuje z emocjonalną burzą na scenie.
Tegoroczna edycja przyniosła też świeżą energię dzięki odświeżonemu składowi jurorskiemu – obok Majewskiej zasiedli Majka Jeżowska, Andrzej Piaseczny i Robert Janowski. Połączenie różnych doświadczeń muzycznych i stylów dało programowi nową dynamikę, a sama obecność Majewskiej wniosła do niego wyjątkową równowagę między profesjonalizmem a ciepłem. Jej komentarze nie tylko wskazują kierunek rozwoju uczestników, ale także uczą, jak łączyć talent z wyczuciem sceny.
W wywiadach Majewska przyznaje, że trzyletnia przerwa pozwoliła jej spojrzeć na program z dystansem i nową perspektywą. Jednak scena „The Voice Senior” pozostaje miejscem, w którym czuje się w pełni sobą. Dla wielu uczestników – często rówieśników jurorki – możliwość zaprezentowania się przed nią jest największą nagrodą. Pierwsze odcinki potwierdzają, że jury znalazło wspólny język, a energia i profesjonalizm Majewskiej wciąż przyciągają widzów, udowadniając, że doświadczenie i klasa sceniczna nigdy się nie starzeją.
Alicja Majewska, fot. KAPIF
Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz
Alicja Majewska to postać, która od dekad jest ikoną polskiej sceny muzycznej, a jej charakterystyczny głos zachwyca kolejne pokolenia słuchaczy. Kariera artystki to nie tylko ciąg sukcesów, ale też owoc długoletniej, owocnej współpracy z wybitnym kompozytorem Włodzimierzem Korczem. Ich zawodowe partnerstwo trwa już ponad pięćdziesiąt lat, a Majewska nie kryje, że choć ceni wiedzę i umiejętności Korcza ponad wszystko, to jego wymagania potrafią być nie lada wyzwaniem.
„No nieraz! Włodek jest bardzo rzetelny. To są bardzo różne sprawy, kiedy opracowujemy nową piosenkę. To, co ja mu czasem wypominam, to że Włodek nie oszczędza nikogo – każdemu, z kim pracuje, pokazuje słabości, mankamenty, błędy. Oczywiście robi to w sposób wyolbrzymiony, czasem karykaturalny, co nadaje temu humorystyczny wymiar, ale widać, że oczekuje najwyższej jakości” – wyznała Majewska w rozmowie z „Pomponikiem”.
Dodała przy tym, że kompozytor potrafi komunikować swoje uwagi także gestem czy miną, co nieraz wywołuje konsternację wśród współpracowników.
„Oczywiście, czasami mnie to oburza, i myślę, że wszyscy wewnętrznie czują podobnie, bo nikt nie ma odwagi mu tego powiedzieć wprost. Ja jednak mówię” – dodała, podkreślając, że szczerość i bezpośredniość w ich relacji zawodowej są nieodłącznym elementem wspólnej pracy.
Ta wyjątkowa chemia między Majewską a Korczem pokazuje, że prawdziwe mistrzostwo artystyczne rodzi się nie tylko z talentu, ale też z dyscypliny, wymagających standardów i wzajemnego szacunku. Ich współpraca to lekcja dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, jak łączyć pasję z profesjonalizmem i tworzyć muzykę, która przetrwa pokolenia.
Sąsiad remontuje? Ministerstwo wydało prawo “wejścia siłowego” od lutego. Twoje “nie” traci znaczenie
Czytaj dalej
Marta Nawrocka o ojcu Daniela. Powiedziała wprost
Czytaj dalej
Jak Alicja Majewska traktuje współpracowników?
Alicja Majewska, ikona polskiej muzyki o wieloletniej karierze, znana jest nie tylko z wyjątkowego głosu, ale także ze swojego podejścia do współpracy z innymi artystami i uczestnikami programów, w których bierze udział. Z relacji medialnych wynika, że traktuje współpracowników i podopiecznych z dużym szacunkiem, życzliwością i profesjonalizmem, ale nie unika też szczerych ocen i konstruktywnej krytyki.
W jej relacjach zawodowych często pojawia się element uczciwości i bezpośredniości – Majewska nie owija w bawełnę, kiedy komentuje wykonania uczestników The Voice Senior czy współczesne trendy muzyczne. W jednym z odcinków muzycznego talent show wyraziła własne zdanie na temat współczesnych utworów, nie unikając trudnych komentarzy, co pokazuje, że zależy jej na autentyczności i jakości artystycznej.
Jednocześnie sama wokalistka podkreśla, że dobór osób, z którymi pracuje, opiera się na wzajemnym szacunku i życzliwości. Jak mówiła w jednym z wywiadów, w jej gronie zawsze panuje serdeczna atmosfera, ponieważ to od artysty zależy, z kim chce tworzyć i jakie relacje budować w zespole.
Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz byli gośćmi specjalnymi wyjątkowego muzycznego wydarzenia – “Wodecki Welcome To”. Wówczas kierownik muzyczny Paweł Głowiński potwierdził, że współpraca z artystką i Korczem to czysta przyjemność.
“Współpraca z panią Alicją to nie lada przygoda, ponieważ jest to gwiazda – dla mnie – największego formatu. Dziś już mało kto tak śpiewa, jak ona, ma taką charyzmę sceniczną, jak ona. Możliwość obcowania z taką gwiazdą, to jest ogromny zaszczyt. A pan Włodzimierz Korcz? No co tu wiele mówić, to jest jeden z największych autorytetów polskich muzyków, ojciec polskiej piosenki” – wyjaśnił Paweł Głowiński, kierownik artystyczny projektu “Wodecki Welcome To”.
