NFL
Wyjechał z Polski do Niemiec i już nie wrócił. Tajemnicza śmierć 18-latka

Nie żyje Ołeksandr Szworak. Ukraiński piłkarz mieszkał w Polsce, ale do tragicznej śmierci miało dojść w Berlinie. “Ten Anioł został brutalnie zamordowany przez swoich »przyjaciół« w Berlinie. Matce nie pozwolono nawet zbadać ciała syna, ale zamiast tego wykonano test DNA… Te łobuzy robią obecnie wszystko, aby uniknąć odpowiedzialności za swoją zbrodnię” — słowa ciotki chłopca cytuje portal Kovel Media.
Tragicznie zmarł nasz wychowanek Ołeksandr Szworak (rocznik 2007)… Wyrazy współczucia dla bliskich i rodziny. O dacie i godzinie pogrzebu poinformujemy później” — przekazał w komunikacie zespół Tajm Kowel, który zajmuje się szkoleniem młodzieży w obwodzie wołyńskim.
Więcej światła na sprawę rzucają ukraińskie lokalne media. Młody piłkarz miał bowiem umrzeć podczas wizyty w Niemczech. Do Berlina pojechał odwiedzić swojego przyjaciela. Na co dzień mieszkał w Polsce. Poruszające słowa w sprawie jego śmierci przekazała mieszkanka Kowla i ciotka zmarłego chłopca, Ołena.
Sasza żył, studiował, marzył… Ten Anioł został brutalnie zamordowany przez swoich »przyjaciół« w Berlinie. Matce nie pozwolono nawet zbadać ciała syna, ale zamiast tego wykonano test DNA… Te łobuzy robią obecnie wszystko, aby uniknąć odpowiedzialności za swoją zbrodnię…! Straszny smutek dla kochającej matki!” — przekazał słowa kobiety portal Kovel Media.
