Connect with us

NFL

Wszystko stało się jasne!

Published

on

Wydawało się, że po wyrzuceniu z pełnienia oficjalnych obowiązków i zaszyciu się w Royal Lodge, książę Andrzej zniknie z radarów. Nic z tego. Windsorowie mają do niego pecha, a on sam ma niesamowity talent do pakowania się w kłopoty, które nie chcą przyschnąć. Choć sprawa Jeffreya Epsteina i niesławny wywiad dla BBC wciąż ciągną się za nim smrodem, na horyzoncie pojawił się kolejny wątek, który może go ostatecznie pogrążyć.

Tym razem nie chodzi o mroczne wyspy na Karaibach, ale o to, co działo się na początku lat 2000. Andrzej pełnił wtedy funkcję specjalnego wysłannika Wielkiej Brytanii ds. handlu. Brzmi dumnie, ale w kuluarach od dawna szeptano, że książę traktował tę rolę bardziej jak biuro podróży dla znajomych niż realną pracę dla kraju. Śledczy wzięli teraz pod lupę nieprawidłowości proceduralne z tamtego okresu. Co gorsza, w całej sprawie pojawia się wątek zatrzymania przez policję osoby bezpośrednio powiązanej z jego ówczesną działalnością, co stawia brytyjski rząd w bardzo niezręcznej sytuacji.

Z najgłębszym zaniepokojeniem przyjąłem wiadomości dotyczące Andrzeja Mountbatten-Windsora oraz podejrzeń o nadużycie stanowiska publicznego. To, co teraz nastąpi, to pełny, rzetelny i właściwy proces, w ramach którego sprawa zostanie zbadana przez odpowiednie organy. W tym zakresie, jak już wcześniej mówiłem, mogą one liczyć na nasze pełne i bezwarunkowe wsparcie oraz współpracę. Chcę jasno podkreślić: prawo musi działać – przekazał w oświadczeniu król Karol III.

Dla króla Karola to koszmar. Monarchia próbuje teraz stawiać na „odchudzoną” wersję i profesjonalizm, a brat-skandalista wciąż dostarcza amunicji republikanom. Brytyjska opinia publiczna jest wściekła, bo przez lata to z ich podatków finansowano zagraniczne wojaże księcia, które – jak się okazuje – mogły służyć dziwnym interesom. Andrzej, zamiast być „ambasadorem biznesu”, stał się twarzą kolesiostwa. Jeśli dowody na łamanie procedur wypłyną na wierzch, nawet resztki jego ochrony i przywilejów mogą zostać mu odebrane. Wygląda na to, że czas, w którym nazwisko otwierało wszystkie drzwi bez pytań, bezpowrotnie się dla niego skończył. Teraz te drzwi coraz częściej otwierają śledczy.

Książe Andrzej fot. East News

Co dalej z koroną? Poddanie zmartwieni
Kiedyś wydawało się, że brytyjski tron to posada „dożywotnia” w najdosłowniejszym tego słowa znaczeniu. Elżbieta II przyzwyczaiła nas do tego, że korona schodzi z głowy dopiero razem z życiem. Jednak jej syn, król Karol III, może napisać zupełnie inny scenariusz. Choć od jego koronacji minęło niewiele czasu, na Wyspach coraz głośniej mówi się o tym, że monarcha może zwyczajnie… odpuścić. I to szybciej, niż ktokolwiek przypuszczał.

Wszystko zaczęło się na początku 2024 roku, kiedy rutynowy zabieg powiększonej prostaty przyniósł diagnozę, której nikt się nie spodziewał. Informacja o nowotworze była dla Brytyjczyków zimnym prysznicem. I mimo że ostatnie raporty z Pałacu sugerują, że król wraca do formy, a leczenie przynosi efekty, wizerunek Karola jako dziarskiego emeryta mocno ucierpiał. Król wygląda na zmęczonego. Trudno mu się dziwić – zaczął najważniejszą pracę w życiu w wieku, w którym większość ludzi od dawna dogląda ogródka i bawi wnuki.

W kuluarach huczy od plotek o abdykacji. Dziennikarz Rob Shuter sugeruje nawet, że Karol może oddać władzę w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy. To byłaby rewolucja, ale i bardzo pragmatyczne rozwiązanie. Przekazanie pałeczki księciu Williamowi, gdy ten jest w sile wieku, pozwoliłoby monarchii na świeży start, zamiast trwania w zawieszeniu między jednym a drugim badaniem lekarskim króla. Karol zawsze chciał być reformatorem – być może jego największą reformą będzie pokazanie, że król ma prawo odejść na zasłużony odpoczynek, zanim siły zupełnie go opuszczą. Brytyjczycy, choć przywiązani do tradycji, zdają się to rozumieć. W końcu każdy ma prawo do spokojnej jesieni życia, nawet jeśli nosi się koronę.

Wielki wstrząs na stacjach w Polsce. Tyle płacimy za litr benzyny
Czytaj dalej

Macron nie mógł dłużej czekać i wydał pilny rozkaz. Nagle ostrzegł Trumpa
Czytaj dalej
Czy Karol III podda się abdykacji?
W mediach zawrzało, ale nie z powodu kolejnego skandalu, lecz przez konkretne doniesienia, które rzucają nowe światło na to, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami pałacu. Rob Shuter, znany dziennikarz plotkarski, podzielił się swoimi ustaleniami w newsletterze „Naughty But Nice”. Zamiast powielać ogólniki, powołał się na konkretne rozmowy z ludźmi, którzy o rodzinie królewskiej wiedzą więcej, niż chcieliby przyznać rzecznicy prasowi. Wniosek jest jeden: książę William właściwie już rządzi.

Instytucja przygotowuje się emocjonalnie, nawet jeśli formalności jeszcze za tym nie nadążają — miał mu powiedzieć wieloletni doradca w Pałacu Buckingham.

Nie jest to żadna gwałtowna rewolucja ani przewód pałacowy w starym stylu. Wygląda to raczej na pełzającą zmianę warty. 

Przekazanie władzy będzie wyglądać na przemyślane i godne – twierdzi jedno z jego źródeł.

Podczas gdy oczy świata są zwrócone na stan zdrowia Karola III, ten – według informatorów Shutera – skupia się na tym, by przekazać stery w sposób niemal niezauważalny. 

Karol nie będzie postrzegany jako ktoś zmuszony do ustąpienia. Czekał na tę rolę całe życie. Kiedy się wycofa, stanie się to całkowicie na jego warunkach.

Król chce mieć pełną kontrolę nad procesem sukcesji, unikając chaosu, który mógłby zaszkodzić monarchii. Zamiast czekać na ostateczność, Karol po prostu przesuwa syna na pierwszą linię frontu.

Jeśli dojdzie do przekazania władzy, nie będzie to odczuwalne jak kapitulacja. Będzie to wydawało się nieuniknione,

Zaskakujące jest to, jak sprawnie ma to wszystko przebiec. Choć nam wydaje się, że zmiana monarchy to logistyczny i emocjonalny koszmar, otoczenie pałacu twierdzi, że cała operacja pójdzie gładko. William od dawna przejmuje kluczowe obowiązki, a król stopniowo wycofuje się w cień, pilnując jedynie, by protokół został zachowany. To nie jest już kwestia „czy”, ale „kiedy” oficjalnie ogłoszą to, co w kuluarach jest już faktem. Można odnieść wrażenie, że Karol III projektuje swój własny koniec panowania tak, by historia zapamiętała go jako władcę rozsądnego i uporządkowanego. Zamiast dramatu, dostaniemy profesjonalną rotację kadr, na którą Brytyjczycy są powoli, acz skutecznie przygotowywani.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

NFL58 seconds ago

Angelika z “Skoku na głęboką wodę” ujawnia szokujące szczegóły swojego małżeństwa. Jej emocjonalne wyznanie porusza widzów.

NFL4 minutes ago

Przyszłość emerytury Małgorzaty Manowskiej może być niepewna. Ekspert wskazuje na możliwe spory dotyczące jej wysokości.

NFL6 minutes ago

Generał Różański wyraził oburzenie wobec słów szefa BBN, podkreślając znaczenie proaktywnego podejścia do bezpieczeństwa narodowego. Co wywołało taką reakcję?

NFL8 minutes ago

Nowy przywódca Iranu wybrany pod naciskiem Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Jego finansowe imperium sięga daleko poza granice kraju.

NFL10 minutes ago

Nikt nie mógł w to uwierzyć!

NFL13 minutes ago

Wszystko stało się jasne!

NFL14 minutes ago

Macron nie mógł dłużej czekać i wydał pilny rozkaz. Nagle ostrzegł Trumpa Czytaj więcej:

NFL16 minutes ago

Nagle Sikorski zabrał głos na temat ewakuacji Polaków. Przyznał to wprost. “Jest pewien dylemat” Czytaj więcej:

NFL18 minutes ago

Pojawiły się pilne komunikaty

NFL19 minutes ago

Od ataku na Iran minęło kilka dni, a Amerykanie domagają się jednego. Chodzi o syna Trumpa Czytaj więcej:

NFL21 minutes ago

Widzew Łódź przeżywa trudne chwile po porażce z GKS-em Katowice. Decyzje trenera Jovicevicia wywołały kontrowersje i frustrację kibiców.

NFL25 minutes ago

Iga Świątek i Casper Ruud ponownie zachwycili publiczność w Indian Wells. Co wydarzyło się podczas ich emocjonującego występu?

Copyright © 2025 Myjoy247

mgid.com, 805990, DIRECT, d4c29acad76ce94f