CELEBRITY
Wszystko jasne! Iga Świątek poznała drabinkę w Stuttgarcie. Hity na horyzoncie
Karty zostały odkryte! Iga Świątek poznała właśnie drabinkę w Stuttgarcie. Turniej w Niemczech będzie pierwszym testem dla Polki i jej nowego trenera, Francisco Roiga. Drabinka nie pozostawia złudzeń. Już w drugiej rundzie może dojść do polsko-polskiego pojedynku. W jej ćwiartce jest też… Jelena Ostapenko. Oto pełna droga Świątek do finału w Niemczech.
Po intensywnych treningach na Majorce pod okiem Francisco Roiga i Rafaela Nadala nadszedł czas na powrót do rywalizacji w tourze. Iga Świątek zameldowała się w Niemczech, by rozpocząć rywalizację w prestiżowym Porsche Tennis Grand Prix. Impreza w Stuttgarcie, rozgrywana na specyficznej, halowej mączce, tradycyjnie otwiera dla niej najważniejszą część europejskiego sezonu. Tym razem stawka jest jednak podwójna. To pierwszy oficjalny start Polki po zmianie w sztabie i pierwszy test nowej współpracy.
Kibice z zapartym tchem czekali na powrót Igi do rywalizacji, która rozpocznie się w poniedziałek. W sobotę przed południem Polka trenowała wspólnie z Alexandrą Ealą, a punktualnie o 15.00 miała drugi trening na korcie centralnym. W tym samym czasie organizatorzy rozlosowali drabinkę turnieju. W pierwszej rundzie w Stuttgarcie ma wolny los, a w drugiej zmierzy się z Magdaleną Fręch albo z Laurą Siegemund.
W ćwierćfinale może dojść do spotkania Świątek z Jeleną Ostapenko lub Mirrą Andriejewą. Z kolei w półfinale najbardziej prawdopodobną przeciwniczką byłaby wiceliderka rankingu Jelena Rybakina, a w finale Coco Gauff.
