Connect with us

NFL

Wściekłość to mało powiedziane 🎾

Published

on

Półfinalistka Australian Open 2024 tym razem została zatrzymana już na etapie ćwierćfinału. Elina Switolina pokonała Amerykankę w dwóch setach, a trzecia rakieta błyskawicznie opuściła kort, chociaż jak się chwilę później okazało, nie była w stanie utrzymać nerwów na wodzy. Realizator transmisji szybko wyśledził Gauff, która swoją frustrację wyładowała na rakiecie tenisowej.

Rozprawienie się z Mirrą Andriejewą 6:2, 6:4 w 1/8 finału Australian Open, to – jak się okazało, dopiero początek pięknej podróży Eliny Switoliny na kortach w Melbourne. Po 7. rakiecie świata, rywalką Ukrainki była Coco Gauff, a więc zajmująca 3. miejsce w rankingu WTA zawodniczka. I tu scenariusz niemalże się powtórzył.

Niedawna pogromczyni Igi Świątek musiała uznać wyższość Switoliny 1:6, 2:6 i w niecałą godzinę (59 minut), zakończyła swój udział w Australian Open, a Ukrainka już szykuje się do półfinałowego starcia z Aryną Sabalenką.

Coco Gauff, która zdecydowanie nie miała swojego dnia w Melbourne, tuż po ostatniej piłce szybko spakowała swoje rzeczy i ze spuszczoną głową udała się do szatni. W tym czasie Switolina z ogromnym uśmiechem udzieliła jeszcze wywiadu pomeczowego, a transmisja przeniosła się do studia “Eurosportu”, gdzie jednak szybko wrócono do Gauff.

Amerykankę śledziły kamery zlokalizowane w obiekcie i udało im się uwiecznić to, jak trzecia rakieta na świecie postanowiła rozładować frustrację wynikającą z fatalnego dla niej wyniku.

Gauff początkowo szła po korytarzu spokojnie, ale tylko do czasu. Nagle wzięła ogromny wymach prawą ręką i z impetem zaczęła uderzać rakietą o ziemię – co powtórzyła kilkukrotnie. Sceny te oczywiście błyskawicznie obiegły media społecznościowe i świat.

Coco Gauff powtórzyła wynik z zeszłorocznego Australian Open, gdzie również odpadła w ćwierćfinale. Wtedy jej pogromczynią była Paula Badosa, która wygrała 7:5, 6:4.

W drugim półfinale – obok Aryny Sabelenki i Eliny Switoliny – zmierzą się lepsze zawodniczki z parJessica Pegula/Amanda Anisimova i Iga Świątek/Jelena Rybakina.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247