NFL
Wierni nie mogą w to uwierzyć 😱
Awaria została odkryta nad ranem, gdy organista parafii zauważył, że wnętrze kościoła jest pod wodą. Woda spływała po ścianach i sięgała wysokości łydek. Według relacji lokalnych mediów i służb ratunkowych, sytuacja mogła trwać kilka, a być może nawet kilkanaście godzin, zanim została wykryta.
Strażacy zostali wezwani na miejsce i wypompowali część wody, jednak znacząca jej ilość wsiąkła już w mury budynku, co komplikuje prace osuszające. W związku z zalaniem, część kościoła wyłączono z użytkowania. Msze nadal są odprawiane, lecz korzystanie z tylnej części świątyni jest niemożliwe. Parafia zwróciła się do mieszkańców z apelem o pomoc w sprzątaniu, prosi o przyjście z wiadrami, mopami i ręcznikami.
Przyczyny awarii
Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną zalania było pęknięcie rury w systemie przeciwpożarowym. Instalacja ta miała niedawno zostać oddana do użytku, ale zawiodła w chwili, gdy była najbardziej potrzebna. Straty finansowe są znaczące, a wstępne szacunki mówią nawet o około 10 milionach złotych szkód, które obejmują zarówno uszkodzenia konstrukcyjne, jak i zniszczenie wyposażenia wnętrza.
W odpowiedzi na dramatyczną sytuację, w internecie została uruchomiona zbiórka funduszy na odbudowę świątyni. Organista parafii podzielił się emocjonalnym wpisem na Facebooku, w którym napisał:
Módlcie się za mnie, za księży (zwłaszcza proboszcza), bo to, czego doświadczyliśmy wczoraj, zostanie z nami do końca życia.
Na miejscu pracowały jednostki straży pożarnej oraz specjalistyczne ekipy zajmujące się osuszaniem budynków. Prąd w świątyni został odłączony, a wewnątrz zainstalowano osuszacze i nagrzewnice, które mają pomóc usunąć wilgoć z murów i konstrukcji. Mieszkańcy Mysłowic niedowierzają w to, co stało się w kościele.
Tragedia, normalnie tragedia. Mnie się normalnie płakać chce! – przekazała w rozmowie z RMF FM jedna z parafianek.
Proboszcz i lokalne władze współpracują, by przywrócić kościół do pełnej funkcjonalności. Pomoc oferują także okoliczni mieszkańcy, parafianie oraz organizacje lokalne. Jak poinformowano, prace będą kontynuowane przez kolejne tygodnie, a jasny plan remontowy ma zostać przedstawiony po zakończeniu szczegółowej oceny szkód.
