NFL
Wielki nalot dronów na Moskwę. Niestety, zbyt wiele poszło nie tak

Jak podaje gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobiow, cytowany przez agencję AFP — jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne w wyniku “zmasowanego ataku” dronów na Moskwę i okolice. Zdjęcia z ataku pokazują, że drony uderzyły m.in. w bloki, które na pewno nie były docelowym obiektem uderzenia.
Agencja Reutera podaje, że mógł to być największy do tej pory ukraiński atak dronów na Moskwę. Jak podają światowe media, nalot spowodował zamknięcie lotnisk, wywołał pożary i uszkodził cywilne domy.
Nalot dronów został przeprowadzony na kilka godzin przed planowanym spotkaniem w Arabii Saudyjskiej, gdzie Ukraińcy i Amerykanie mają rozmawiać o możliwościach zakończenia wojny. W sieci pojawiają się materiały wideo i zdjęcia pokazujące przebieg tego wydarzenia.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że obrona przeciwlotnicza zestrzeliła około 60 bezzałogowców lecących w kierunku stolicy Rosji.
Siły obrony przeciwlotniczej ministerstwa obrony w dalszym ciągu odpierają zmasowany atak wrogich dronów na Moskwę
Według Sobianina drony lecące w kierunku Moskwy zestrzeliwane były w okolicy miejscowości Ramienskoje i Domodiedowo, które leżą w odległości około 40-50 kilometrów na południe i południowy wschód od Kremla – podała agencja Reutera.
Rosjanie podają, że w celu zapewnienia bezpieczeństwa po atakach, zawieszone zostały loty na czterech lotniskach w Moskwie. Zamknięto także dwa inne lotniska w regionach Jarosławia i Niżnego Nowogrodu — na wschód od Moskwy.
Gubernator Worobjow poinformował, że uszkodzonych zostało co najmniej siedem mieszkań, a mieszkańcy zostali ewakuowani z wielopiętrowego budynku w dzielnicy Ramienskoje w obwodzie moskiewskim, około 50 km na południowy wschód od Kremla.
Atak trudno uznać za udany. Nie podano żadnych informacji na temat zniszczenia ważnych obiektów wojskowych. Prawdopodobnie miał on wywrzeć na Rosjanach wrażenie psychologiczne.
Ukraina nie odniosła się na razie do tych doniesień i nie podała, co było celem ataku i po co go przeprowadziła.
