NFL
Wiele osób już na starcie skreślało Katarzynę Kawę, a to ona sprawiła dużą niespodziankę! Polka w drugiej rundzie WTA 250 w Bogocie mierzyła się z 60. rakietą świata, Tatjaną Marią, i śmiało można powiedzieć, że nie była faworytką tego starcia. Mimo to narzuciła rywalce swoje tempo gry i pokazała się ze świetnej strony, wygrywając 6:3, 6:3. A pamiętajmy, że zawody te mają dla naszej rodaczki kolosalne znaczenie. Oto powód. 🟥 Link w komentarzu👇
Wiele osób już na starcie skreślało Katarzynę Kawę, a to ona sprawiła dużą niespodziankę! Polka w drugiej rundzie WTA 250 w Bogocie mierzyła się z 60. rakietą świata, Tatjaną Marią, i śmiało można powiedzieć, że nie była faworytką tego starcia. Mimo to narzuciła rywalce swoje tempo gry i pokazała się ze świetnej strony, wygrywając 6:3, 6:3. A pamiętajmy, że zawody te mają dla naszej rodaczki kolosalne znaczenie. Oto powód.
Katarzyna Kawa (132. WTA) turniej rangi 250 w Bogocie rozpoczęła od bardzo pewnej wygranej z Carole Monnet (171.) wynikiem 6:1, 6:0. Po tak spektakularnym zwycięstwie w drugiej rundzie przyszło jej mierzyć się ze znacznie wyżej rozstawioną przeciwniczką. A była nią Tatjana Maria, która w światowym rankingu zajmuje 60. miejsce. To oznaczało, że Niemka będzie faworytką.
Starcie od samego początku było jednak bardzo wyrównane. Po kilkunastu minutach było 2:2 i kluczowy okazał się piąty gem. W nim Polka, która sama przed chwilą obroniła dwa break pointy, miała okazję przełamać rywalkę. I to jej się udało! Przy pierwszej okazji Kawa wyszła na prowadzenie 3:2 i przewagi nie oddała już do końca seta. Na koniec raz jeszcze nasza rodaczka przełamała rywalkę i zakończyła pierwszą partię wynikiem 6:3.
Turniej w Bogocie jest dla Katarzyny Kawy niezwykle istotny. Rok temu dotarła w nim do finału, dlatego teraz broni sporej liczby punktów. W trzeciej rundzie nasza reprezentantka zmierzy się z Panną Udvardy, która wygrała w drugim etapie 6:0, 2:6, 6:1 z Julietą Pareją. Węgierka to 92. rakieta świata, dlatego wydaje się, że Polka ponownie nie będzie przystępować do meczu w roli faworytki.
