NFL
Wiadomość z ostatniej chwili, jest nowy komentarz policji❗️
Tragiczny finał poszukiwań 41-letniej aktorki z Wrocławia potwierdzono w piątek 6 marca po południu. Służby od kilku dni prowadziły intensywne działania w związku z zaginięciem Magdaleny Majtyki. Przełom nastąpił, gdy w kompleksie leśnym w pobliżu Biskupic Oławskich odnaleziono jej samochód – granatowego Opla Corsę. Pojazd był zamknięty i pusty, a jego przód nosił ślady niewielkiego uszkodzenia.
Po odkryciu auta rozpoczęto dokładne przeszukiwanie okolicznych terenów leśnych i dróg. W działaniach brały udział liczne patrole policji oraz straży pożarnej. Niestety, po kilku godzinach poszukiwań natrafiono na ciało kobiety w pewnej odległości od samochodu. Informacja o odnalezieniu ciała potwierdziła najgorsze obawy rodziny i osób zaangażowanych w poszukiwania.
Sprawą natychmiast zajęły się służby śledcze, które rozpoczęły czynności pod nadzorem prokuratury. Na miejscu prowadzono oględziny oraz zabezpieczano ślady, które mogą pomóc w wyjaśnieniu okoliczności tragedii. Samochód należący do aktorki został zabezpieczony procesowo i będzie poddany dalszym badaniom przez techników kryminalistyki.
Rozwiń
Policja przekazała nowe informacje po odnalezieniu ciała aktorki
Śledztwo w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki prowadzone jest pod nadzorem prokuratury. Na razie służby nie przesądzają, co dokładnie doprowadziło do tragedii. Wiadomo jednak, że ciało kobiety zostało skierowane na sekcję zwłok, która ma pomóc w ustaleniu przyczyny śmierci.
Podczas briefingu prasowego wrocławskiej policji, który odbył się 6 marca w dniu odnalezienia ciała głos zabrała asp. sztab. Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Funkcjonariuszka przekazała pierwsze oficjalne informacje dotyczące dalszego postępowania w sprawie.
Jej ciało dzisiaj w godzinach popołudniowych zostało znalezione na terenie Biskupic Oławski. W tej chwili trwają czynności policji pod nadzorem prokuratury. Prokurator skierował ciało ofiary na sekcję zwłok. Nie wykluczał ani nie potwierdzał udziału osób trzecich. To postępowanie jest zakwalifikowane jako śledztwo
-powiedziała Anna Nicer
Policja podkreśla, że na tym etapie nie można jeszcze jednoznacznie wskazać przyczyn ani przebiegu zdarzeń, które doprowadziły do śmierci aktorki. Kluczowe znaczenie dla dalszych ustaleń będą miały wyniki sekcji zwłok oraz analiza zabezpieczonych materiałów dowodowych.
Samolot LOT-u pilnie zawrócony do Warszawy. Jest oficjalny komunikat
Czytaj dalej
Magdalena Majtyka nie żyje. Policja zabezpieczyła nagranie
Czytaj dalej
Tak wyglądały ostatnie godziny przed zaginięciem
Magdalena Majtyka zaginęła w środę 4 marca. Tego dnia rano opuściła swój dom znajdujący się na wrocławskich Wojszycach. Z informacji przekazanych przez lokalny profil „Oława na sygnale” wynika, że kobieta miała zaplanowanych kilka spotkań oraz obowiązków zawodowych.
Według ustaleń najpierw udała się na wizytę do dentysty. Później pojawiła się w budynku ATM na Bielanach Wrocławskich, a następnie miała wziąć udział w zdjęciach realizowanych na planie filmowym w Biskupicach Podgórnych, tego dnia miała też spotkać się z koleżanką z liceum w Sulimowie pod Siechnicami. Jej telefon komórkowy po południu logował się w tym rejonie. Późniejsze dane wskazują jednak, że urządzenie ponownie pojawiło się w sieci we Wrocławiu. Ostatni raz Magdalenę Majtykę widziano około godziny 21.25 w okolicy alei Karkonoskiej we Wrocławiu.
Po zaginięciu aktorki rozpoczęto szeroko zakrojone poszukiwania. O pomoc w odnalezieniu 41-latki apelował również jej mąż, który w mediach społecznościowych opublikował dramatyczny wpis.
Niestety działania służb i apel rodziny nie przyniosły szczęśliwego zakończenia. Okoliczności śmierci aktorki będą teraz szczegółowo wyjaśniane w prokuratorskim śledztwie.
