NFL
Wiadomość z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, nie weźmie udziału w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które odbędzie się 11 lutego w Pałacu Prezydenckim – informuje Super Express. To pierwsza taka nieobecność Kaczyńskiego od czasu, gdy regularnie uczestniczy w pracach RBN. Według medialnych doniesień jego absencja łączona jest z niedawnym pobytem w szpitalu i zaleceniami lekarskimi; rzecznik PiS podkreślił, że lider partii wciąż aktywnie koordynuje działania ugrupowania mimo rekonwalescencji.
Tegoroczne posiedzenie RBN zwołane przez prezydenta ma dotyczyć kilku kluczowych spraw bezpieczeństwa państwa, m.in. realizacji unijnego programu SAFE, potencjalnego zaproszenia Polski do tzw. Rady Pokoju oraz wyjaśnienia tzw. „wschodnich kontaktów” marszałka Sejmu-Włodzimierz Czarzasty. Organizacyjnie RBN gromadzi przedstawicieli najważniejszych organów państwa, w tym marszałków parlamentu, ministrów i liderów klubów politycznych.
Nieobecność Jarosława Kaczyńskiego na posiedzeniu budzi komentarze w kuluarach PiS i środowisk politycznych, ponieważ dotychczas jego obecność była praktycznie nieprzerwana od wielu lat, stanowiąc element pozycji, jaką odgrywał zarówno w partii, jak i w debacie bezpieczeństwa.
fot. Anita Walczewska/East News
Nieobecność prezesa PiS ma konkretny powód. Chodzi o zdrowie
Nieobecność Jarosława Kaczyńskiego na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego to wydarzenie bez precedensu w najnowszej historii jego działalności publicznej. Jak podaje Super Express, do tej pory Kaczyński, pomimo że RBN powoływana była przez kolejnych prezydentów od 1998 roku praktycznie zawsze uczestniczył w pracach Rady, zarówno jako polityk, jak i lider największej partii politycznej.
Powodem jego opuszczenia tego forum mają być kwestie zdrowotne, związane z niedawnym pobytem w szpitalu, z którego prezes PiS wyszedł 6 lutego. Rzecznik PiS Rafał Bochenek zaznaczył, że Kaczyński zgodnie z zaleceniami lekarskimi ma jeszcze kontynuować rekonwalescencję.
Dotychczasowa obecność Kaczyńskiego na posiedzeniach RBN była sygnałem jego wpływu na strategiczną debatę państwową, dlatego jego absencja może być odczytywana również jako sygnał o możliwych zmianach w wewnętrznym układzie politycznym.
Cztery kandydatury na zastępcę Kaczyńskiego w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego
W związku z nieobecnością prezesa PiS trwa dyskusja wewnątrz partii na temat tego, kto go zastąpi podczas posiedzenia RBN. Jak ustalił Super Express, PiS rozważa obecnie co najmniej cztery nazwiska, które mogłyby reprezentować stanowisko prezesa partii w Radzie.
Na razie brak jest oficjalnych informacji o tym, które konkretnie nazwiska znajdują się na liście kandydatów. Jedynym pewnym uczestnikiem posiedzenia z ramienia PiS jest Mariusz Błaszczak, który weźmie udział z uwagi na swoją funkcję szefa klubu parlamentarnego partii, ale jak podkreślono, nie będzie on formalnym zastępcą prezesa w ramach RBN.
Dyskusje i spekulacje na temat potencjalnych kandydatów dotyczą przede wszystkim osób z kręgu najbliższego otoczenia Kaczyńskiego oraz kluczowych polityków PiS, którzy mogliby zarówno politycznie, jak i merytorycznie uczestniczyć w debacie o bezpieczeństwie państwa.
Decyzje w tej sprawie mają zapaść w najbliższych godzinach przed posiedzeniem RBN. Z uwagi na charakter spraw poruszanych na forum bezpieczeństwa, wybór osoby zastępującej prezesa PiS w Radzie jest obecnie uważnie obserwowany przez media i komentatorów sceny politycznej.
