NFL
Wiadomo na co chorowała Bożena Dykiel. Walczyła z poważną chorobą, diagnoza to był koszmar
Dla widzów była przede wszystkim Marią Ziębą z „Na Wspólnej”. Przez lata kojarzyła się z energią, temperamentem i silną osobowością. Dopiero z czasem zaczęła mówić głośniej o tym, że poza planem toczyła się inna, dużo trudniejsza historia – walka o zdrowie, której długo nie traktowała wystarczająco poważnie
W materiale przewija się jeden moment, który miał być dla Bożeny Dykiel wyraźnym sygnałem ostrzegawczym. W 2017 roku, podczas pracy na planie „Na Wspólnej”, aktorka straciła przytomność. Później miała przyznać, że już wcześniej wiedziała o problemie, ale go bagatelizowała.
„Przez lata bagatelizowałam zdrowie. Wiedziałam, że mam wadę serca, ale dalej żyłam jak wariatka”
Po omdleniu trafiła do Instytutu Kardiologii w Aninie, gdzie przeprowadzono szczegółowe badania. Z opisu wynika, że diagnoza była poważna: wada zastawki serca, wymagająca szybkiej interwencji.
W tekście pada informacja, że w Katowicach przeprowadzono zabieg kardiochirurgiczny, podczas którego Bożenie Dykiel wszczepiono nową zastawkę serca. Aktorka podkreślała też dramatyczny wymiar tej operacji, mówiąc, że przez kilka godzin „żyła na sztucznym sercu”.
Po tym wszystkim miała zwolnić tempo i zacząć inaczej patrzeć na własne siły. To był moment, w którym praca przestała być ważniejsza od organizmu.
Skutki choroby i wpływ na karierę oraz codzienność
Problemy z sercem – jak wynika z opisu – realnie odbiły się na jej funkcjonowaniu. Po operacji ograniczyła intensywność pracy, a obecność na planie serialu miała zostać zmniejszona. Zamiast bardzo wyczerpującego rytmu, pojawiła się potrzeba odpoczynku i większej kontroli nad zdrowiem.
W tekście zaznaczono też, że Bożena Dykiel angażowała się społecznie w tematy zdrowotne i była ambasadorką kampanii „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję.”. Ten wątek ma pokazywać, że oprócz walki o siebie, próbowała też zwracać uwagę na problemy, które często są bagatelizowane.
Dziedzictwo i pamięć o Bożenie Dykiel
W materiale pojawia się informacja, że Bożena Dykiel zmarła 13 lutego 2026 roku w wieku 77 lat, a o jej odejściu miał poinformować w mediach społecznościowych ksiądz Andrzej Luter. Podkreślono jej temperament i talent, a także to, że pozostanie w pamięci widzów jako aktorka z ogromnym dorobkiem – teatralnym, filmowym i telewizyjnym.
Jej historia zdrowotna, opisywana w tle kariery, zostaje tu pokazana jako ważna część życia. Coś, co długo było spychane na bok, a potem stało się sprawą, która zmieniła wszystko.
