Connect with us

NFL

W kolejnym spotkaniu reprezentantka Polski zmierzy się z 12. rakietą świata! ➡️

Published

on

Najpierw Magdalena Fręch, potem Magda Linette, a jako trzecia w drugiej rundzie Australian Open zameldowała się Linda Klimovicova! 21-latka, debiutująca w głównej drabince turnieju wielkoszlemowego, pokonała wyżej notowaną Francescę Jones. W pierwszym secie nasza tenisistka wygrała przekonująco 6:2, a na początku drugiego jej rywalka ze łzami w oczach zdecydowała się poddać mecz. W kolejnym spotkaniu Polka zmierzy się z 12. rakietą świata!

Klimovicova, która jakiś czas temu zdecydowała się porzucić Czechy i reprezentować Polskę, po przebrnięciu przez kwalifikacje stała się czwartą polską zawodniczką, która znalazła się w gronie uczestniczek tegorocznego AO. W pierwszej rundzie los skojarzył ją z Jones.

Brytyjka na co dzień mierzy się z zespołem EEC (ektrodaktylia — dysplazja ektodermalna — rozszczep wargi i podniebienia). Jest to rzadka wada genetyczna, która występuje u kilku na 100 tys. osób. U tenisistki objawia się tym, że u obu dłoni ma po cztery palce, natomiast u stóp po trzy. Mimo to dobrze radzi sobie na zawodowym poziomie i w rankingu WTA obecnie jest na 69. miejscu. Dla porównania Polka przed startem AO była 134.

Pierwsze cztery gemy spotkania to wyrównana gra z obu stron. Jako pierwsza szansę na przełamanie wywalczyła sobie Jones, ale jej nie wykorzystała. Przy stanie 2:2 swojej okazji nie zmarnowała natomiast Klimovicova. 21-latka wypracowała sobie dwa break pointy i przy drugim popisała się skuteczną akcją przy siatce, co dało jej prowadzenie 3:2.

Chwilę później zawodniczka z Ołomuńca pewnie wygrała natomiast swój serwis, a następnie znów przełamała 69. rakietę świata, oddając w dwóch gemach z rzędu zaledwie dwa punkty. Jones nie zamierzała złożyć broni i w ósmym gemie stanęła nawet przed szansą odrobienia części strat po tym, jak Polka popełniła podwójny błąd serwisowy. 21-latka szybko się jednak zrehabilitowała i chwilę później mogła cieszyć się ze zwycięstwa w partii 6:2.

Przed rozpoczęciem drugiego seta Brytyjka poprosiła o pomoc medyczną. Po powrocie na kort dzielnie się broniła, ale widać było, że problemy z biodrem cały czas jej doskwierają. Po dwóch kolejnych wizytach fizjoterapeuty, ze łzami w oczach i przy stanie 2:3, ostatecznie zdecydowała się poddać i po 20 minutach walki zrezygnować z dalszej gry

W następnej rundzie Klimovicovą czeka bardzo trudne zadanie. Polka zmierzy się bowiem z Ukrainką Eliną Switoliną. Turniejowa “12” nie miała żadnych problemów z Cristiną Bucsą, wygrywając 6:4, 6:1.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247