CELEBRITY
Tusk znów przyszywa PiS do Rosji! “Piątka Putina wobec Polski to Piątka Kaczyńskiego”. A kiedy komentarz nt. artykułów o Giertychu?
Dzień po 16. rocznicy Katastrofy Smoleńskiej i niepokojących doniesieniach medialnych na temat wiceprzewodniczącego klubu KO Romana Giertycha i Rosjanki z francuskim paszportem, premier Donald Tusk na Radzie Krajowej tego ugrupowania (a więc wydarzeniu, które powinno być poświęcone raczej sprawom partii niż walce z opozycją)… oskarża PiS o realizowanie polityki sprzyjającej Putinowi. „Piątka Putina wobec Polski to piątka Kaczyńskiego” – atakował premier i lider PO, który nie odniósł się wczoraj w żaden sposób ani do rocznicy tragedii z 10 kwietnia 2010 r., ani do artykułów WP o Giertychu.
Menu
WIDEO
Tusk znów przyszywa PiS do Rosji! “Piątka Putina wobec Polski to Piątka Kaczyńskiego”. A kiedy komentarz nt. artykułów o Giertychu?
Polityka
Premier Donald Tusk na Radzie Krajowej KO / autor: PAP/Leszek Szymański
Premier Donald Tusk na Radzie Krajowej KO / autor: PAP/Leszek Szymański
Subskrypcja Sieci i wPolityce.pl Premium już od 7,90 zł. O kulisach polityki wiemy wszystko
Podziel się
Dzień po 16. rocznicy Katastrofy Smoleńskiej i niepokojących doniesieniach medialnych na temat wiceprzewodniczącego klubu KO Romana Giertycha i Rosjanki z francuskim paszportem, premier Donald Tusk na Radzie Krajowej tego ugrupowania (a więc wydarzeniu, które powinno być poświęcone raczej sprawom partii niż walce z opozycją)… oskarża PiS o realizowanie polityki sprzyjającej Putinowi. „Piątka Putina wobec Polski to piątka Kaczyńskiego” – atakował premier i lider PO, który nie odniósł się wczoraj w żaden sposób ani do rocznicy tragedii z 10 kwietnia 2010 r., ani do artykułów WP o Giertychu.
ZAMKNIJ
W Warszawie zebrała się w sobotę Rada Krajowa KO, którą tworzą członkowie Zarządu Krajowego partii, posłowie i senatorowie, europarlamentarzyści oraz działacze wybrani przez rady regionów.
„Wiem, jak Polskę przez ten trudny czas przeprowadzić”
Podczas pierwszej części, otwartej dla mediów, głos zabrał lider KO, który mówił m.in., że to „historyczne spotkanie”, bo to „moment przełomu” i „moment przyspieszenia – nie tylko w Polsce – ale także zdarzeń historycznych o konsekwencjach na długie, długie lata”.
Nazwijmy rzecz po imieniu: świat, który znaliśmy przez dekady, na naszych oczach rozsypuje się. Niektórzy twierdzą, że go już nie ma
— powiedział.
Tusk wskazał na „wstrząsy, wojny, zmianę paradygmatu geopolitycznego, konflikty targające wieloma rejonami świata”.
To wszystko powoduje, że jesteśmy w samym środku historii. Historii, można by powiedzieć, szekspirowskiej. Polityka nabrała w Polsce, Europie i świecie tego szekspirowskiego wymiaru: „być albo nie być, oto jest pytanie”, przed którym stoją narody, politycy, przywódcy
— dodał.
Podkreślił, że „taka stawka towarzyszy naszej codziennej pracy i towarzyszyć będzie naszym najbliższym wyborom”.
O wysokości tej stawki, o powadze sytuacji chciałem dzisiaj z wami i za pośrednictwem mediów, z Polakami, porozmawiać
— powiedział.
Chciałby, dodał, „zastanowić się, tak na serio, bez partyjnych zadęć i propagandy (…), co musimy zrobić jako Polacy, żeby z tego historycznego zakrętu, na którym znalazł się cały świat, wyjść jako państwo – jeszcze silniejsze i bezpieczniejsze niż do tej pory”.
Jestem przekonany i mówię to naprawdę z otwartym sercem i taką głęboką wiarą: ja naprawdę wiem i wiem, że wy mi w tym pomożecie, jak Polskę przez ten trudny czas przeprowadzić
— dodał.
„Reseciarz” Tusk o „piątce Putina”
W tym samym wystąpieniu premier Tusk zaprezentował jednak pełen wachlarz „partyjnych zadęć i propagandy”. Wygłosił bowiem kłamliwe, pełne manipulacji wystąpienie, w którym przypisywał opozycji (w tym Prawu i Sprawiedliwości) sprzyjanie Rosji i Putinowi. Wszystko to dzień po rocznicy Katastrofy Smoleńskiej, w której zginęło 96 osób na czele z ówczesnym prezydentem RP Lechem Kaczyńskim.
Według premiera, żeby uporać się z najważniejszymi problemami współczesnego świata, „musimy wyeliminować wszystko to, co pachnie zdradą, co jest zdradą, co jest kolaboracją z tymi, którzy podnoszą rękę na polską niepodległość i na jedność Europy”. Gdyby kontekst sytuacyjny był inny, można byłoby śmiać się z wypowiedzi polityka, który „pilnował z premierem Putinem, żeby nikt piachu w tryby nie sypał”.
Plan Putina wobec naszego kraju jest prosty, czytelny, nieskrywany. Możemy nazwać ten plan „piątką Putina”. To jest próba rozwiązania, rozbicia i osłabienia Unii Europejskiej i takie klasyczne szczucie na Unię Europejską, które organizują ludzie służący interesom Rosji także tutaj w Polsce
