NFL
Trump wypalił to w środku nocy. Nagranie obiegło internet Czytaj więcej:
Do niecodziennej sytuacji doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump spotkał się z dziennikarzami na pokładzie prezydenckiego samolotu Air Force One, którym wracał do Waszyngtonu.
Podczas rozmowy z mediami poruszył przede wszystkim kwestie związane z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie. Jak ujawnił, administracja USA prowadzi rozmowy z około siedmioma państwami, które mogłyby wesprzeć amerykańską inicjatywę odblokowania strategicznej cieśniny Cieśnina Ormuz. To jeden z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie, dlatego jego funkcjonowanie ma ogromne znaczenie dla globalnej gospodarki.
Trump ponowił też apel do innych państw o przyłączenie się do operacji zabezpieczenia szlaku morskiego. W jego ocenie międzynarodowa koalicja byłaby najlepszym rozwiązaniem w obecnej sytuacji.
Prezydent poinformował również, że prowadzone są rozmowy dyplomatyczne z władzami Iran. Jak stwierdził, Teheran sygnalizuje chęć osiągnięcia porozumienia, jednak – zdaniem Trumpa – nie jest jeszcze gotowy na ostateczne ustępstwa.
Trump krytykuje media i mówi o wojnie
W trakcie konferencji prezydent USA nie szczędził także ostrych słów pod adresem mediów. Zarzucił części redakcji powielanie – jak to określił – irańskiej propagandy. W jego opinii niektóre publikacje mogą wręcz działać na szkodę interesów Stanów Zjednoczonych.
Trump podkreślił, że nie zamierza jeszcze ogłaszać zwycięstwa w konflikcie, choć – jak stwierdził – mógłby to zrobić. Według niego ewentualna odbudowa potencjału militarnego Iranu zajęłaby nawet dziesięć lat.
Prezydent przekonywał, że działania USA mają na celu przede wszystkim stabilizację sytuacji w regionie oraz ochronę kluczowych interesów strategicznych.
Dantejskie sceny na lotnisku w Warszawie. Pasażer wpadł w szał, interweniowały służby
Czytaj dalej
Nagle runął na ziemię jak długi. Wszyscy dookoła wstrzymali oddech
Czytaj dalej
Pytanie dziennikarza wyprowadziło go z równowagi
Najbardziej napięty moment konferencji nastąpił jednak dopiero po jednym z pytań zadanych przez dziennikarza. Reporter zapytał wprost o decyzję dotyczącą wysłania dodatkowych sił wojskowych na Bliski Wschód.
– Czy możesz wyjaśnić, dlaczego wysyłasz pięć tysięcy żołnierzy piechoty morskiej i marynarzy na Bliski Wschód? – padło pytanie.
W tym momencie Donald Trump wyraźnie się zirytował. Prezydent przyłożył palec do ust i powiedział krótkie „ciii”, jakby próbował uciszyć rozmówcę.
Chwilę później dodał jeszcze ostrzejszy komentarz.
– Jesteś bardzo irytującą osobą – powiedział do dziennikarza.
Po tej wymianie zdań Trump nie kontynuował odpowiedzi. Zamiast tego wskazał innego reportera na pokładzie samolotu i poprosił go o zadanie kolejnego pytania, szybko zmieniając temat rozmowy.
Nagranie z tej sytuacji błyskawicznie obiegło media społecznościowe i wywołało falę komentarzy. Jedni uznali reakcję prezydenta za przejaw frustracji wobec trudnych pytań, inni twierdzili, że była to próba utrzymania kontroli nad przebiegiem konferencji.
