Connect with us

NFL

Tragedia w środku nocy. Zatonął prom pasażerski. Na pokładzie 300 osób. Mnóstwo ofiar

Published

on

Krótko po północy spokojny rejs zamienił się w walkę o życie. Na południu Filipiny doszło do jednej z najpoważniejszych katastrof morskich ostatnich miesięcy. Jednostka pasażerska, płynąca między wyspami archipelagu, zaczęła gwałtownie nabierać wody. Na pokładzie były setki osób.

Do zdarzenia doszło u wybrzeży prowincji Basilan, w rejonie wyspy Baluk-Baluk. Prom MV Trisha Kerstin 3 wypłynął z miasta Zamboanga i kierował się w stronę wyspy Jolo. Około pięciu kilometrów od lądu jednostka zaczęła tonąć.

Według służb na pokładzie znajdowało się 359 osób – pasażerowie oraz załoga. Warunki nocne, ograniczona widoczność i nagłe problemy techniczne sprawiły, że ewakuacja przebiegała w chaosie. Część osób znalazła się w wodzie bez kamizelek ratunkowych.

Bilans ofiar i dramatyczna akcja ratunkowa
Wstępne dane potwierdzają co najmniej 15 ofiar śmiertelnych. 28 osób wciąż uznaje się za zaginione. Ratownicy nie wykluczają, że bilans może się zmienić.

Udało się ocalić 316 pasażerów, głównie dzięki szybkiej reakcji straży przybrzeżnej, wojska oraz lokalnych rybaków. Akcja ratunkowa objęła duży obszar morza – w poszukiwaniach brały udział statki i jednostki powietrzne. Wielu ocalałych przez długie godziny dryfowało w wodzie, walcząc z wyziębieniem i wyczerpaniem.

Systemowy problem filipińskiej żeglugi
Katastrofa ponownie obnażyła słabości transportu morskiego w tym regionie świata. Filipiński archipelag opiera się na promach jako podstawowym środku komunikacji, jednak przestarzałe jednostki, przeciążenia i niedostateczna kontrola techniczna od lat stanowią poważne zagrożenie.

W historii kraju wciąż żywa pozostaje pamięć o zatonięciu promu Dona Paz – największej morskiej tragedii czasu pokoju. Dzisiejsze wydarzenia pokazują, że mimo upływu lat problem bezpieczeństwa na morzu pozostaje nierozwiązany.

Pomoc dla ocalałych w porcie Isabela
Ocaleni trafili do portu Isabela, gdzie otrzymali pomoc medyczną i psychologiczną. Część osób przewieziono do szpitali z objawami hipotermii oraz obrażeniami odniesionymi podczas ewakuacji.

Władze zapowiedziały pełne śledztwo w sprawie przyczyn zatonięcia. Straż przybrzeżna ma ustalić, czy doszło do zaniedbań technicznych lub naruszenia procedur bezpieczeństwa. Dla wielu rodzin to jednak za późno – nocny rejs zakończył się tragedią, która na długo zostanie w pamięci lokalnych społeczności.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247