NFL
Tragedia, która wstrząsnęła światem [*]
Świat artystyczny przeżywa wyjątkowo trudny czas. W krótkim odstępie odeszły osoby, które przez dekady budowały historię teatru, filmu i telewizji. Informacje o ich śmierci poruszyły nie tylko środowisko twórcze, ale również miliony widzów, którzy dorastali, oglądając ich role. Media regularnie przekazują relacje z uroczystości pogrzebowych, a w sieci nie brakuje wspomnień i wzruszających wpisów.
Wśród ostatnich strat znalazł się Edward Linde-Lubaszenko – wybitny aktor teatralny i filmowy, którego dorobek na stałe wpisał się w historię polskiej kultury. Jego pogrzeb zgromadził tłumy żałobników, a słowa rodziny wybrzmiały wyjątkowo mocno. Niedługo później media obiegła informacja o śmierci Bożeny Dykiel. Te kolejne odejścia sprawiły, że w przestrzeni publicznej zapanowało poczucie, iż kończy się pewna epoka.
Ostatnie pożegnania mają podniosły, ale i bardzo osobisty charakter. W kościołach wybrzmiewają wspomnienia o artystach – nie tylko jako ikonach sceny, lecz także jako rodzicach, przyjaciołach i mentorach. Fani przynoszą kwiaty, zapalają znicze, publikują archiwalne zdjęcia. Każda taka ceremonia przypomina, jak wielki wpływ mieli oni na życie odbiorców.
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki, fot. KAPiF
Córka gwiazdora odebrała sobie życie
W połowie lutego obchodzony był Dzień Walki z Depresją – moment, który skłania do refleksji nad kondycją psychiczną społeczeństwa. Coraz częściej mówi się o tym, że depresja nie jest chwilowym smutkiem czy „gorszym okresem”, lecz poważną, potencjalnie śmiertelną chorobą. Świadomość społeczna rośnie, jednak wciąż wiele osób zmaga się z nią w ciszy, bez odpowiedniego wsparcia.
Niedawno świat obiegła wstrząsająca wiadomość o tragedii w rodzinie Martina Shorta. Córka uwielbianego aktora i komika, Katherine Hartley Short, odebrała sobie życie. Miała 42 lata.
Według informacji medialnych policja z Los Angeles została wezwana do rezydencji w Hollywood Hills krótko po godz. 18.00. Portal TMZ podał, że kobieta zginęła od rany postrzałowej głowy. Rzecznik rodziny przekazał w oświadczeniu dla „Daily Mail”:
Z głębokim smutkiem potwierdzamy śmierć Katherine Hartley Short. Rodzina Shortów jest zdruzgotana tą stratą i prosi o zachowanie prywatności w tym trudnym czasie. Katherine była kochana przez wszystkich i zostanie zapamiętana za światło i radość, które wnosiła do świata.
Córka Linde-Lubaszenki miała prośbę do żałobników. Tego chciał jej ojciec
Czytaj dalej
Tomasiak odsunięty od składu na PŚ. Tak zareagował na decyzję trenera
Czytaj dalej
Kariera Martina Shorta
Martin Short to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci amerykańskiej komedii. Kanadyjsko-amerykański aktor, scenarzysta i producent od lat bawi publiczność na całym świecie. Popularność zdobył dzięki występom w programie „Saturday Night Live”, a także rolom filmowym i telewizyjnym. W ostatnich latach młodsza publiczność pokochała go za rolę w serialu „Only Murders in the Building”, gdzie stworzył znakomity duet z innymi gwiazdami ekranu.
Prywatnie był ojcem trójki dzieci, a po śmierci żony Nancy Dolman w 2010 roku samodzielnie je wychowywał. Tragiczna śmierć córki to dla niego kolejny niewyobrażalny cios.
Kolejne dramatyczne wiadomości przypominają, jak kruche bywa życie – niezależnie od statusu, popularności czy sukcesów zawodowych. Odejścia cenionych artystów oraz tragedie w ich rodzinach powinny być impulsem do rozmowy o zdrowiu psychicznym i potrzebie wzajemnego wsparcia. Depresja jest chorobą, która może prowadzić do śmierci, dlatego tak ważne jest reagowanie na sygnały alarmowe i korzystanie z profesjonalnej pomocy.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz pomocy zadzwoń pod jeden z numerów pomocowych dostępnych bezpłatnie i czynnych całą dobę każdego dnia:
800 70 22 22 — Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
800 12 12 12 — Wsparcie psychologiczne w sytuacji kryzysowej — infolinia dla dzieci, młodzieży i opiekunów
116 111 — Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży
112 — W razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia
