Connect with us

NFL

Tomasiak znowu to zrobił! “Kacper, co Ty wyprawiasz?!”. Cała Polska w euforii Czytaj więcej:

Published

on

Polacy ruszyli w pościg. Emocje rosły z minuty na minutę
Druga seria przyniosła jeszcze większe emocje. Wąsek skoczył 129,5 m i odrobił straty do Słoweńców. Gdy Anže Lanišek wylądował bliżej, Polacy awansowali na drugą pozycję! Strata do Austrii wciąż była duża, ale Biało-Czerwoni trzymali się mocno podium.

Warunki były coraz trudniejsze. Wiatr w plecy utrudniał życie skoczkom, jednak Tomasiak znów pokazał klasę. 135,5 m w takich okolicznościach to był prawdziwy majstersztyk. Po dwóch seriach Polacy byli wiceliderami. Austriacy odlecieli rywalom – Stephan Embacher odpowiedział skokiem na 139 m i ich przewaga przekroczyła 20 punktów.

Za plecami Polaków czaili się Norwegowie. Różnice były minimalne, a każdy błąd mógł kosztować medal.

Żona Wojciecha Modesta Amaro była ciężko chora. Doznała cudownego uzdrowienia
Czytaj dalej

Nieprawdopodobne komu Tomasiak oddał medal! Miał go tylko chwilę
Czytaj dalej
Pogoda rozdała karty. Finał odwołany!
Decydująca seria rozpoczęła się od prawdziwych „petard”. Ren Nikaido poleciał 138,5 m, a Johann Andre Forfang niewiele krócej. Japonia i Norwegia zaczęły wyprzedzać Polaków. Wąsek uzyskał 129 m i przed ostatnią grupą Biało-Czerwoni spadli na czwarte miejsce. Do podium brakowało zaledwie kilku punktów.
Wtedy nad skocznią rozpętało się prawdziwe piekło. Silny wiatr pod narty i gęsty śnieg sprawiły, że jury stanęło przed trudną decyzją. Domen Prevc zaryzykował start z mocno obniżonej belki, ale nie trafił z warunkami. Niemiec Philipp Raimund odpowiedział świetnym skokiem na 136 m.
Tomasiak długo czekał na zielone światło. W końcu ruszył i w bardzo trudnych warunkach uzyskał 124,5 m. Polacy spadli na trzecie miejsce. Na górze zostało trzech zawodników, lecz aura była coraz groźniejsza. W końcu zapadła decyzja – finałowa seria została odwołana.
Wyniki zaliczono po wcześniejszej rundzie. Polska zdobyła srebro! Złoto dla Austrii, brąz dla Norwegii.
Dla Kacpra Tomasiaka to trzeci medal tych igrzysk. Żaden polski skoczek w historii nie dokonał takiej sztuki podczas jednej olimpiady. Nawet Adam Małysz i Kamil Stoch nie przywieźli z jednych igrzysk trzech krążków.
Polacy znów zapisali się złotymi zgłoskami w historii. A Tomasiak? On dopiero zaczyna swoją legendę.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247