NFL
To już nie pierwszy raz, kiedy gwiazda wspomina o prezydencie 👇
Joanna Szczepkowska od dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych i wyrazistych postaci polskiej sceny artystycznej. Choć dla wielu widzów na zawsze zapisała się w historii jako aktorka, która w 1989 roku ogłosiła w telewizji koniec komunizmu, jej aktywność publiczna od dawna wykracza daleko poza role teatralne i filmowe. Szczepkowska nie boi się mówić tego, co myśli, nawet jeśli jej opinie stoją w kontrze do dominujących narracji czy wywołują skrajne reakcje. Od lat zabiera głos w sprawach społecznych, politycznych i obywatelskich, niejednokrotnie narażając się na krytykę, ale jednocześnie zyskując szacunek tych, którzy cenią bezpośredniość i odwagę.
Aktorka wielokrotnie podkreślała, że artysta nie powinien być jedynie biernym obserwatorem rzeczywistości, lecz ma wręcz obowiązek reagować na to, co dzieje się wokół. Jej wpisy w mediach społecznościowych często mają charakter emocjonalny, dosadny i pozbawiony dyplomatycznych półśrodków. Szczepkowska nie ukrywa, że nie interesuje jej ładne mówienie, lecz jasne stawianie sprawy. Taka postawa sprawia, że każde jej publiczne wystąpienie niemal automatycznie staje się tematem medialnym. Tym razem również nie było inaczej – kilka zdań wystarczyło, by rozpętać ogólnopolską dyskusję, w której emocje sięgały zenitu.
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy od ponad trzech dekad pozostaje największą i najbardziej rozpoznawalną organizacją charytatywną w Polsce. Od momentu powstania w 1993 roku fundacja konsekwentnie wspiera publiczną służbę zdrowia, zbierając środki na zakup nowoczesnego sprzętu medycznego dla szpitali w całym kraju. Coroczne Finały WOŚP to wydarzenia, które wykraczają daleko poza zwykłą zbiórkę pieniędzy. To prawdziwe święto solidarności, w które angażują się setki tysięcy wolontariuszy, darczyńców oraz instytucje kultury. Akcja od lat ma także wymiar międzynarodowy — zbiórki odbywają się w wielu miastach na całym świecie, wszędzie tam, gdzie mieszkają Polacy. Charakterystyczne czerwone serduszka stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli społecznego zaangażowania, a sam Finał dla wielu rodzin jest coroczną tradycją i momentem wspólnego działania na rzecz ratowania zdrowia i życia.
WOŚP od kilku lat bije kolejne rekordy finansowe, pokazując, jak ogromne poparcie ma wśród Polaków. Podczas 34. Finału zbierano środki na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób układu pokarmowego u dzieci. Działalność fundacji nie kończy się jednak na zakupie urządzeń. WOŚP realizuje także ogólnopolskie programy zdrowotne, prowadzi badania profilaktyczne, wspiera wczesną diagnostykę nowotworów u dzieci oraz organizuje szkolenia z pierwszej pomocy i resuscytacji dla najmłodszych.
Znaczenie WOŚP wykracza daleko poza konkretne liczby i statystyki. Fundacja od lat buduje w społeczeństwie poczucie odpowiedzialności i uczy, że wspólne działanie ma realną moc sprawczą. To przykład obywatelskiego zaangażowania, które przekłada się na konkretne efekty w systemie ochrony zdrowia. Przez ponad 30 lat działalności WOŚP wyposażyła setki szpitali w tysiące urządzeń medycznych, pomagając milionom pacjentów w całej Polsce. Dzięki temu fundacja stała się jednym z najważniejszych i najbardziej wpływowych projektów społecznych w kraju, który na stałe wpisał się w polską rzeczywistość.
Szczepkowska uderza w Prezydenta
Joanna Szczepkowska w swoim wpisie na Facebooku nie owijała w bawełnę. Odnosząc się do postawy Karola Nawrockiego wobec finału WOŚP, otwarcie skrytykowała brak jego zaangażowania i nazwała to zachowanie tchórzliwym. Aktorka zwróciła uwagę na fakt, że w dniu, który dla wielu Polaków jest świętem wspólnego pomagania prezydent nie zdecydował się na żaden wyraźny gest solidarności. Jej zdaniem takie milczenie jest wymowne i kompromitujące, zwłaszcza w kontekście funkcji, jaką pełni głowa państwa.
„Dobry wieczór. Dobry, bo znowu jak co roku i jak zawsze dzięki Jurkowi Owsiakowi zrobiliśmy coś, żeby było lepiej. Jak co roku daliśmy szansę chorym dzieciom, w szpitalach pojawi się sprzęt opatrzony serduszkiem. Pierwszy raz natomiast, ktoś, kto zasiada na stanowisku prezydenta Polski, nie wziął udziału, nie przykleił serca, nie dał znaku pomocy. Czy można się dziwić? Nie można, bo to pasuje idealnie do charakteru, a raczej braku charakteru faceta, który się boi nawet stanąć w obronie honoru armii” – rozpoczęła.
Szczepkowska napisała wprost, że odbiera to jako ucieczkę od odpowiedzialności i strach przed jasnym opowiedzeniem się po stronie obywateli. W swoich słowach poszła jeszcze dalej, sugerując, że taka postawa świadczy o słabości charakteru i braku odwagi cywilnej.
„Prezydent wszystkich Polaków”… Ja już się nie będę hamować: ten człowiek, reprezentując, kompromituje nasz kraj i stawia nas w rzędzie gorszych, tchórzliwych, poddańczych. Trzeba o tym pisać, trzeba to mówić, bo w tej nawałnicy, jaka przetacza się przez świat, coraz bardziej oczywista staje się potrzeba prawdy i oddzierania języka z półcieni” – napisała aktorka.
Jej wpis natychmiast wywołał lawinę komentarzy. Jedni internauci bili brawo za odwagę i mówienie tego, co wielu myśli, ale boi się powiedzieć głośno. Inni zarzucali aktorce upolitycznianie akcji charytatywnej i wykorzystywanie WOŚP do osobistych ataków. Jedno jest jednak pewne – wypowiedź Szczepkowskiej nie przeszła bez echa. Stała się kolejnym dowodem na to, że temat WOŚP wciąż potrafi dzielić, a każde słowo wypowiedziane przez znaną osobę może w kilka godzin rozpalić emocje w całym kraju.
