CELEBRITY
Tego nikt się nie spodziewał! Lipowska mówi, dlaczego przestała rozmawiać z Bogiem?
Teresa Lipowska zdobyła się na szokująco szczere wyznanie! Gwiazda “M jak miłość” przyznała, że dziś wstydzi się o coś prosić Boga. Jej słowa o modlitwie i cierpieniu innych poruszyły fanów do głębi.
Teresa Lipowska mówi o wojnie i wierze. Jej słowa chwytają za serce
Tego nikt się nie spodziewał. Teresa Lipowska, uwielbiana przez miliony widzów za rolę Barbary Mostowiak, otworzyła się jak nigdy wcześniej. W rozmowie w programie “Rozmowy (nie)wygodne” powiedziała wprost, że jej podejście do wiary przeszło prawdziwą rewolucję. Aktorka nie owijała w bawełnę. Zamiast spokojnych, wyważonych słów pojawiły się mocne refleksje i trudne pytania, które mogą zaskoczyć nawet jej najwierniejszych fanów.
Tego nikt się nie spodziewał! Lipowska mówi, dlaczego przestała rozmawiać z Bogiem
Teresa Lipowska przyznała, że kiedyś modliła się głównie wtedy, gdy czegoś potrzebowała. Dziś jednak patrzy na to zupełnie inaczej. Wszystko przez to, co dzieje się wokół – wojny, tragedie i dramaty ludzi na całym świecie. Aktorka nie kryła emocji, mówiąc, że w takich momentach zaczęła zadawać sobie jedno, bardzo niewygodne pytanie: dlaczego miałaby prosić o coś dla siebie, skoro inni cierpią znacznie bardziej?
Jej słowa były wyjątkowo dosadne. Przyznała, że czasami aż czuje wstyd, kiedy chce poprosić o zdrowie czy rozwiązanie własnych problemów. W jej oczach ból ludzi dotkniętych wojną czy tragediami jest tak ogromny, że własne troski schodzą na dalszy plan.
