NFL
Takiej tragedii dawno nie było, ludzie są przerażeni 😱
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 3:30 nad ranem w miejscowości Liptovska Osada na drodze krajowej I/59. Polski autokar, który wyruszył z Krakowa i zmierzał w stronę Budapesztu, przewoził ponad trzydziestu pasażerów. Na trudnym, górskim odcinku drogi doszło do gwałtownego zderzenia z ciężarówką transportującą drewniane bale.
Siła uderzenia była tak ogromna, że pojazd pasażerski niemal natychmiast stanął w płomieniach. Pasażerowie przeżyli chwile grozy, próbując wydostać się z płonącego wraku, zanim ogień całkowicie odciął drogę ucieczki z wnętrza zniszczonej kabiny autobusu.
Dramatyczna akcja służb. Nie żyje jedna osoba
Rzeczniczka Centrum Operacyjnego Słowackiej Służby Ratownictwa potwierdziła najgorsze przypuszczenia dotyczące bilansu tego wypadku. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniósł kierowca polskiego autokaru, który według wstępnych relacji świadków spłonął w pożarze wywołanym kolizją.
Dwie inne osoby z poważniejszymi obrażeniami zostały przetransportowane do pobliskiego szpitala w Rużomberku. Większość pasażerów doznała jedynie powierzchownych ran, które zostały opatrzone przez ratowników bezpośrednio na drodze. Na miejscu pracowało kilkunastu strażaków z trzech różnych jednostek, starając się opanować żywioł i zabezpieczyć rozsypany ładunek drewna z ciężarówki.
Gwiazdy “TzG podzieliły się szczęśliwą nowiną. Cała Polska gratuluje
Czytaj dalej
Kacper Tomasiak bohaterem. Tak zwrócili się do niego Nawrocki i Tusk
Czytaj dalej
Ewakuacja pasażerów. W akcji wszystkie służby
Słowackie służby ratunkowe wykazały się sprawnością, organizując natychmiastową pomoc dla ocalałych pasażerów, z których większość to obywatele Polski. Na miejsce tragedii wysłano specjalne autobusy ewakuacyjne, które przewiozły pasażerów do urzędu miejskiego w pobliskiej miejscowości Liptovske Revuce. Tam zapewniono im bezpieczne schronienie, ciepłe posiłki oraz niezbędne wsparcie ze strony zespołu pourazowego policji z Żyliny.
Psycholodzy pracowali z osobami, które znajdowały się w głębokim szoku po traumatycznych przeżyciach nocnych. Sytuacja wymagała koordynacji wielu jednostek medycznych i policji, aby zapewnić każdemu uczestnikowi wypadku należytą opiekę w tych trudnych chwilach.
Rozwiń
Utrudnienia w ruchu i policyjne śledztwo
Wypadek spowodował paraliż komunikacyjny na ważnej trasie łączącej Rużomberok z Donovaly. Przez kilka godzin droga I/59 była całkowicie nieprzejezdna w obu kierunkach, co doprowadziło do powstania wielokilometrowych korków. Służby drogowe z Bańskiej Bystrzycy zdecydowały o zamknięciu przełęczy górskiej dla wszystkich pojazdów od strony Liptowa.
Obecnie droga jest już przejezdna, jednak na miejscu wciąż pracują śledczy, którzy próbują ustalić dokładny przebieg i przyczyny tej tragedii. Policja analizuje ślady hamowania oraz stan techniczny obu pojazdów, aby odpowiedzieć na pytanie, dlaczego doszło do uderzenia w ciężarówkę z bali.
