Connect with us

NFL

Takich słów z ust Małgosi wielu się nie spodziewało 👇👇

Published

on

Sprawa pato-schronisk w ostatnich tygodniach odbiła się szerokim echem w mediach i opinii publicznej. Dzięki determinacji aktywistów oraz zaangażowaniu znanych osób temat zaniedbań, cierpienia i braku kontroli nad niektórymi placówkami zajmującymi się bezdomnymi zwierzętami trafił na pierwsze strony portali informacyjnych.

Jednym z pierwszych realnych sukcesów było zamknięcie schroniska w Sobolewie. Decyzja ta została przyjęta jako przełomowy moment w walce z patologicznymi praktykami. Wkrótce potem zamknięto kolejne placówki, co pokazało, że nagłaśnianie problemu i obywatelska presja mogą przynieść konkretne efekty.

Jedną z najbardziej zaangażowanych osób w tę sprawę jest Doda, czyli Dorota Rabczewska. Piosenkarka od dłuższego czasu wykorzystuje swoją rozpoznawalność, by zwracać uwagę na dramatyczną sytuację zwierząt przebywających w niektórych schroniskach. Jak sama podkreśla, nie chodzi jedynie o pojedyncze przypadki, lecz o systemowy problem wymagający pilnych zmian.

Dziś, 30 stycznia, Doda pojawiła się na kolejnym posiedzeniu Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt. W komisji tej zasiada również Małgorzata Rozenek-Majdan. To już kolejne spotkanie obu pań w Sejmie, co pokazuje, że ich zaangażowanie w sprawy zwierząt ma charakter długofalowy, a nie jednorazowy.

Podczas posiedzenia komisja zajmowała się obywatelskim projektem „Stop łańcuchom, pseudohodowlom i bezdomności zwierząt”. Projekt zakłada zmiany, które mają realnie poprawić los zwierząt w całym kraju.

Zanim Doda przeszła do swojego wystąpienia, Małgorzata Rozenek-Majdan zabrała głos. Co ciekawe, postanowiła w swojej wypowiedzi wspomnieć o Dodzie. Jak wiadomo, kobiety nie pałają do siebie sympatią. Warto odnotować, że Małgorzata jest obecnie żoną byłego męża Dody – Radosława Majdana.

Szanowna Pani Przewodnicząca, Wysoka Komisjo, nie ma wątpliwości, że wszystkie te słowa, które tutaj padły, wszystkie pytania i wątpliwości były bardzo potrzebne. To, co wydarzyło się w tych dwóch schroniskach, o których dzisiaj rozmawialiśmy, tylko i wyłącznie dzięki obywatelskim ruchom, również, a przede wszystkim z inicjatywy Dody, było niezwykle istotne – mówiła.

Rozenek-Majdan podkreśliła również, że samo nagłaśnianie patologii to dopiero pierwszy krok. Jej zdaniem bez konkretnych, systemowych rozwiązań zmiany nie będą trwałe, a podobne problemy mogą powracać w przyszłości.

W dalszej części swojej wypowiedzi zwróciła uwagę na kluczowe działania, bez których walka z bezdomnością zwierząt nie przyniesie oczekiwanych efektów. Jak zaznaczyła, edukacja społeczeństwa i konsekwentne regulacje są absolutnie niezbędne:

Ale nic się nie wydarzy lepiej, jeżeli nie będzie sterylizacji, kastracji i czipowania. Bardzo się cieszę, bo obywatele po prostu często tego nie rozumieją, jak bardzo te rozwiązania są kluczowe – dodała.

Zaangażowanie Dody w sprawę pato-schronisk pokazuje, że głos osób publicznych może realnie wpłynąć na zmiany społeczne i polityczne. Choć zamknięcie kilku placówek to ważny krok, zarówno artystka, jak i członkowie komisji podkreślają, że to dopiero początek długiej drogi. Walka o prawa zwierząt wymaga nie tylko emocji i medialnego rozgłosu, ale przede wszystkim konsekwentnych, systemowych rozwiązań.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247