NFL
Tak powiedział
Światełko do Nieba” od lat jest najbardziej rozpoznawalnym symbolem finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To moment zamykający całodniowe kwestowanie, koncerty i wydarzenia towarzyszące, a jednocześnie chwila wspólnego świętowania efektów zbiórki. Dziś było podobnie – punktualnie o godzinie 20.00 w wielu miastach Polski niebo rozświetliły pokazy fajerwerków i świateł, będące znakiem zakończenia 34. Finału WOŚP.
Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci” i od samego rana angażowała tysiące osób. Na ulice wyszło około 120 tysięcy wolontariuszy zrzeszonych w blisko 1,7 tysiąca sztabów, w tym niemal stu działających poza granicami kraju. Do zbiórki można było dołączyć również online, a dodatkowym elementem finału były charytatywne biegi organizowane w różnych częściach świata.
Już w chwili zakończenia „Światełka do Nieba” licznik na oficjalnej stronie Orkiestry pokazywał imponującą kwotę. O godzinie 20.00 zebrane środki przekraczały 91 milionów złotych, co potwierdza skalę zaangażowania darczyńców. Pieniądze z tegorocznej zbiórki zostaną przeznaczone na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci – obszar, którym fundacja zajęła się po raz pierwszy.
O tym, na co konkretnie trafią środki, mówił prof. Bohdan Maruszewski z zarządu WOŚP.
Za pieniądze zebrane w czasie tego finału będziemy kupowali najnowocześniejszy sprzęt do diagnostyki i do leczenia metodami najnowocześniejszymi, jakie stworzono na świecie – mówił prof. Bohdan Maruszewski.
Decyzja o wyborze gastroenterologii dziecięcej wynikała z rosnącej liczby pacjentów oraz potrzeby korzystania z nowoczesnych technologii, które realnie poprawiają efekty leczenia, również u dzieci wymagających wsparcia chirurgicznego.
Centralnym punktem wydarzeń było studio na błoniach PGE Stadionu Narodowego w Warszawie. To stamtąd całym finałem kierował prezes fundacji Jerzy Owsiak, a zbudowane obok miasteczko WOŚP oferowało liczne atrakcje – od diabelskiego młyna i karuzeli, przez naukę pierwszej pomocy, po możliwość wykonania bezpłatnych badań i konsultacji specjalistycznych
Gdy ostatnie światła zgasły, a kulminacyjny moment finału dobiegł końca, Jerzy Owsiak chwycił za mikrofon i zwrócił się bezpośrednio do ludzi zgromadzonych pod sceną. Prezes WOŚP podziękował zarówno organizatorom pokazu, jak i wszystkim uczestnikom wydarzenia. Ze sceny powiedział:
Światełko do nieba, bardzo wam dziękujemy! Fantastycznie to zrobiliście panowie. Moi drodzy, tym was rozgrzaliśmy – po to, abyście teraz mogli zaklaskać i pobawić się razem z zespołem Myslovitz.
Na tym jednak nie poprzestał. W dalszej części swojego wystąpienia podkreślał znaczenie wspólnoty i obecności ludzi mimo zimowej aury.
– Dziękujemy, że jesteście, wytrzymajcie, bądźcie razem ze wszystkimi. To właśnie tworzy piękną Warszawę, to tworzy piękną Polskę – jesteście, a my dla was chcemy to robić, żebyście potem wrócili do domu i opowiadali o tym, jak pięknie było w ten mroźny, pozornie, dzień. Wielkie dzięki! – mówił Jerzy Owsiak ze sceny na błoniach PGE Narodowego.
Po tych słowach uczestnicy finału mogli jeszcze przez chwilę bawić się przy muzyce zespołu Myslovitz, domykając 34. Finał WOŚP w atmosferze wdzięczności, emocji i poczucia wspólnego celu.
