NFL
Tak ostro jeszcze nie było, huczy o tym w całym kraju
Prezydent Karol Nawrocki ponownie znalazł się w centrum politycznych sporów z premierem Donaldem Tuskiem, których kulminacją były w ostatnich dniach mocne słowa dotyczące relacji między oboma najważniejszymi urzędnikami państwowymi. Konflikt nasila się w związku z planowaną inicjatywą dotyczącą tzw. Rady Pokoju Donalda Trumpa oraz szerszymi różnicami politycznymi między prezydentem a rządem.
W programie „Śniadanie Rymanowskiego” prezydent odniósł się do komentarzy premiera dotyczących jego decyzji o ewentualnym udziale Polski w Radzie Pokoju — organizacji proponowanej przez administrację Donalda Trumpa. Nawrocki podkreślił, że decyzje o jego podróżach i działaniach nie leżą w gestii premiera.
Premier może swojemu synowi powiedzieć, gdzie może lecieć czy swoim wnuczkom. Premier nie będzie mówił prezydentowi Polski, gdzie może lecieć. Ja mogę lecieć, gdzie chcę – powiedział Karol Nawrocki w programie “Śniadanie Rymanowskiego”.
Słowa te odnosiły się do sprzeciwu rządu wobec dotychczasowych propozycji dołączenia Polski do Rady Pokoju, której formalne struktury i cele pozostają kontrowersyjne. Prezydent w wywiadzie zaznaczył, że kwestia ta ma wymiar zarówno ustrojowy, jak i konstytucyjny, wskazując na różne kompetencje prezydenta i rządu.
„Od moich wnuczek wara”. Ostra reakcja premiera w mediach społecznościowych
Na słowa prezydenta Karola Nawrockiego szybko zareagował premier Donald Tusk w mediach społecznościowych.
Panie Prezydencie, rozumiem strach, rozumiem nerwy, ale od moich wnuczek wara – napisał Premier.
Wpis nie zawierał szerszego komentarza ani odniesienia do meritum sporu dotyczącego polityki zagranicznej czy Rady Pokoju. Premier skupił się wyłącznie na emocjonalnym i osobistym wymiarze wypowiedzi prezydenta, jasno wyznaczając granicę, której – jego zdaniem – nie powinno się przekraczać w debacie publicznej. Krótka forma komunikatu oraz jego bezpośredni charakter sprawiły, że reakcja szybko stała się jednym z najczęściej komentowanych elementów całej wymiany zdań między przedstawicielami najwyższych władz państwowych.
Rozwiń
Najpierw Bożena Dykiel, a teraz on. Świat sztuki nie był na to gotowy. Tej niszy nic nie wypełni
Czytaj dalej
Nawrocki dostał pytanie, czy ułaskawi Ziobrę. Prezydent postawił sprawę jasno
Czytaj dalej
Rada Pokoju pogłębia spór między Pałacem Prezydenckim a rządem
Kwestia Rady Pokoju stała się jednym z elementów szerszego sporu kompetencyjnego między prezydentem a rządem. Karol Nawrocki w rozmowie podkreślał, że pozostaje w kontakcie z administracją amerykańską i analizuje możliwość udziału w spotkaniu w Waszyngtonie, jednak decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta. Prezydent zwracał uwagę, że w jego ocenie po stronie rządu nie zapadło jednoznaczne rozstrzygnięcie, co — jego zdaniem — utrudnia spójne działania na arenie międzynarodowej.
Premier Donald Tusk zapowiadał niedawno, że „w obecnych okolicznościach Polska nie przystąpi do prac Rady Pokoju”, inicjatywy zainicjowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa, której inauguracyjne spotkanie zaplanowano na 19 lutego w Waszyngtonie. Tusk wyjaśniał, że decyzja ta wynika z „pewnych wątpliwości co do zasad, statusu i bezpośrednich celów Rady”, w tym wątpliwości o charakterze ustrojowym dotyczącym jej funkcjonowania, a choć Polska odmówi udziału na tym etapie, będzie ciągle analizować sytuację i nie wyklucza żadnego scenariusza na przyszłość, jeśli zmienią się okoliczności. Jednocześnie szef rządu podkreślił, że relacje z USA pozostają priorytetem polskiej polityki zagranicznej.
