Connect with us

NFL

Tak Kaczyński żartuje z Trzaskowskiego. Określił go jednym słowem

Published

on

Jarosław Kaczyński nie przebiera w słowach. Podczas niedzielnego spotkania postanowił podkreślić mocne strony Karola Nawrockiego, wskazując na różnice między kandydatem z poparciem PiS a jego głównym przeciwnikiem, Rafałem Trzaskowskim. W pewnym momencie nazwał prezydenta Warszawy “lalusiem”. Nie obeszło się jednak bez wpadki.

Przejęzyczenie Kaczyńskiego. Powiedział, że Nawrocki reprezentuje “wraże siły”.
Przejęzyczenie Kaczyńskiego. Powiedział, że Nawrocki reprezentuje “wraże siły”. Foto: Damian Burzykowski / newspix.pl
W niedzielę w Tomaszowie Lubelskim odbyło się spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim. Część przemówienia prezesa PiS dotyczyła “dwóch głównych kandydatów”, czyli Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego.

Jarosław Kaczyński stwierdził, że Polacy mają wybór między “lalusiem z cieplarnianych warunków” a młodszym kandydatem, który sam zapracował na swój sukces.

Po chwili prezes PiS ocenił, że pomiędzy Nawrockim a Trzaskowskim “nie ma takich wielkich różnic”.

Poza tym, że pan Nawrocki reprezentuje te wraże siły, okropne, które podnoszą rękę, czy podnosiły na demokrację i praworządność, a on jest zacnym człowiekiem, który właśnie tę demokrację i praworządność reprezentuje i będzie on w Polsce razem z Donaldem Tuskiem dalej budował

oznajmił Kaczyński, najpewniej mając na myśli Rafała Trzaskowskiego.

Następnie przeszedł do tego, co — jego zdaniem — dzieje się w Polsce z prawami obywatelskimi i opozycją, która musi istnieć, żeby była demokracja. Po raz drugi pomylił Trzaskowskiego z kandydatem PiS, przez co wyszło tak, jakby znów krytykował Nawrockiego.

— Nie usłyszeliśmy od pana Nawrockiego ani jednego słowa, które by wskazywało, że jakoś się od tych wszystkich praktyk, które dzisiaj są stosowane, odcina, że odcina się od całej tej opowieści, która w gruncie rzeczy ma doprowadzić do jednego. Do tego, by w Polsce takiej prawdziwej opozycji nie było — powiedział.

Kaczyński ma na koncie kilka przejęzyczeń, ale najsłynniejsze jest to, które padło podczas jego expose w 2006 r. — Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne — oznajmił wówczas prezes PiS.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2024 Myjoy247