Connect with us

NFL

Ta decyzja okazała się koszmarnym błędem organizatorów ➡️

Published

on

Ta decyzja okazała się koszmarnym błędem organizatorów Australian Open, a duża część kibiców musiała obejść się smakiem. Organizacja meczu jednej z gwiazd kobiecego tenisa na niewielkim korcie numer 6 przyniosła ogromny chaos i kolejki, których można było uniknąć. A to nie pierwsza taka sytuacja. “To był żart” — mówi jeden z kibiców, opisując doświadczenia z pierwszego dnia turnieju. Doszło do tego, że chętni kibice… nie mogli wejść na kort.

To już pewne — kobiecy tenis ma nową gwiazdę, choć ranking WTA jeszcze na to nie wskazuje. Takie wnioski można wyciągnąć z tego, co stało się w pierwszej rundzie Australian Open. Starcie Filipinki Alexandry Eali z Amerykanką Alycią Parks wzbudziło gigantyczne zainteresowanie. I to do tego stopnia, że trybuny były pełne już na godzinę przed rozpoczęciem gry (!).

Na trybunach pojawiły się tysiące kibiców, z których zdecydowaną większość stanowili Filipińczycy. Dla nich Eala już teraz jest wielką nadzieją na sukces w światowym tenisie, choć w rankingu WTA “na żywo” zajmuje dopiero 43. miejsce. Mecz z Alycią Parks zakończył się dla niej wielkim zawodem, bo roztrwoniła przewagę 6:0 z pierwszego seta i ostatecznie odpadła z turnieju.

Co istotne, organizatorzy mogli przewidzieć, że na trybunach pojawią się tłumy. Tak wyglądał mecz pierwszej rundy US Open z udziałem Alexandry Eali i Clary Tauson (także przegrany przez Filipinkę):

Co ciekawe, to nie jedyna taka sytuacja, gdy zainteresowanie kibiców przekroczyło oczekiwania organizatorów w tegorocznym Australian Open. “To był żart” — twierdzi jeden z kibiców cytowanych przez australijski serwis News.com.au, opisując swoje doświadczenia z pierwszego dnia turnieju. Co ciekawe, drugiego dnia teoretycznie miało już lepiej, ale podczas meczu Eali trudno było to zauważyć.

Doszło do tego, że kibice wypełnili trybuny niewielkiego kortu numer 6 już na godzinę przed meczem, a potem, już w trakcie gry, do wejścia ustawiły się ogromne kolejki. Większość czekających na wejście na trybuny musiała obejść się smakiem, bo pojemność trybun wynosi ledwie około 500 miejsc. To stanowczo zbyt mało wobec tysięcy widzów, które chciały obejrzeć mecz młodej sensacji.

Można zakładać, że to ostatni raz, gdy spotkanie z udziałem Alexandry Eali zostało zaplanowane na tak niewielki kort. Już podczas Rolanda Garrosa można zakładać, że wystąpi ona na jednej z największych turniejowych aren nawet w pierwszej rundzie, niezależnie od tego, kto będzie jej rywalką. A Francuzi mogą zacierać ręce, licząc na to, że sprzedadzą rekordową liczbę biletów.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247