NFL
Szokujące, jak Kaczyński potraktował Morawieckiego. To koniec. W partii PiS zawrzało
kuluarach przy Nowogrodzkiej aż huczy od spekulacji. Medialne doniesienia, w tym publikacje Kanału Zero, podsycają atmosferę napięcia wokół przyszłości Mateusza Morawieckiego w Prawie i Sprawiedliwości. Czy były premier rzeczywiście rozważa własny projekt polityczny? O komentarz dziennikarze Gońca zapytali posła KO, Mariusza Witczaka.
Wewnątrz PiS coraz wyraźniej rysuje się podział. Frakcja Morawieckiego – określana jako „harcerze” – pozostaje w otwartym sporze z grupą „maślarzy”, do której zaliczani są m.in. Przemysław Czarnek i Patryk Jaki.
Spór dotyczy nie tylko personaliów, ale także kierunku ideowego partii. Zwolennicy Morawieckiego – jak Michał Dworczyk czy Piotr Müller – mają stawiać na kurs bardziej centrowy i modernizacyjny. Krytycy byłego premiera zarzucają mu z kolei zbytnią uległość wobec Unii Europejskiej i odejście od twardej linii prawicy.
Dodatkowym elementem napięcia stała się zapowiedź Jarosława Kaczyńskiego, że w marcu wskaże kandydata na premiera poniżej 50. roku życia. W praktyce taka deklaracja wyklucza Morawieckiego z walki o powrót na czoło ugrupowania.
Kanał Zero: „Morawiecki zbiera deklaracje”
Według doniesień Kanału Zero były premier miałby sondować możliwość stworzenia własnej formacji. W medialnych relacjach pojawia się liczba nawet 40 posłów, którzy mogliby poprzeć nowy projekt.
Mówi się, że nowa inicjatywa mogłaby opierać się przede wszystkim na sile mediów społecznościowych i zasięgach internetowych, bez rozbudowanych struktur terenowych. Sam Morawiecki publicznie nie potwierdził tych informacji. Jeszcze w grudniu 2025 roku podkreślał jedność partii.
Mariusz Witczak: „Rozłam jest realny”
O możliwy scenariusz rozłamu dziennikarze Gońca zapytali posła KO, Mariusza Witczaka.
– Ostateczne rozstrzygnięcia dopiero poznamy. Scenariusz odejścia Mateusza Morawieckiego jest realny. Jarosław Kaczyński nie chce go ani jako kandydata na premiera, ani jako przyszłego lidera partii – ocenia polityk.
Witczak wskazuje, że struktura wewnętrzna PiS jest dziś „konfliktowa i zapalna”, a każda decyzja prezesa może wywołać kolejne tarcia.
– Jeśli Kaczyński postawi na człowieka Karola Nawrockiego, oznacza to murowany konflikt wewnątrz ugrupowania. Jeśli wybierze kogoś z wewnętrznego grona, też uderzy w którąś z frakcji – podkreśla.
„Nawrocki to największy problem Kaczyńskiego”
W rozmowie padły także słowa o rosnącej pozycji Karola Nawrockiego, który – zdaniem Witczaka – skutecznie buduje własne zaplecze po prawej stronie sceny politycznej.
– To prawdopodobnie najmądrzejszy człowiek w całym PiS-ie – mówi Witczak o Morawieckim. – I to jest realny problem Jarosława Kaczyńskiego.
Polityk KO zaznacza, że pierwsze sondaże mogą być dla prezesa sygnałem ostrzegawczym, jeśli Morawiecki utrzymuje relatywnie dobre prognozy.
Czy to początek końca dominacji PiS?
Według Witczaka sytuacja, w której znajduje się dziś Jarosław Kaczyński, jest wyjątkowo trudna.
– Wydawało mu się po wyborach, że będzie już z górki. Tymczasem jest pod górkę. Notowania spadają, a Nawrocki skutecznie go wypycha – ocenia poseł KO.
Czy rzeczywiście dojdzie do rozłamu? Na razie oficjalnych decyzji brak. Jednak napięcia w PiS są coraz bardziej widoczne, a kolejne miesiące mogą przesądzić o przyszłości zarówno Mateusza Morawieckiego, jak i całego obozu prawicy.
