NFL
Stało się! Więcej ➡️
W wieczornym komunikacie FC Barcelona poinformowała, że z klubu odchodzi kapitan. Rywala traci również Wojciech Szczęsny. Marc-Andre ter Stegen spędzi najbliższe pół roku w ligowym rywalu. “Mam naprawdę mieszane uczucia” — napisał w mediach społecznościowych.
Marc-Andre ter Stegen od półtora roku grał bardzo rzadko. To przez jego kontuzję do Barcelony z emerytury trafił Wojciech Szczęsny. W tym sezonie golkiper przeszedł kolejną operację, a po zakończeniu rehabilitacji zagrał w zaledwie jednym meczu w Pucharze Króla. W hierarchii bramkarzy Dumy Katalonii był za plecami Polaka oraz Joana Garcii, który najczęściej pojawia się między słupkami.
Od kilkunastu dni trwały negocjacje transferowe związane z ter Stegenem. Jego kontrakt z Dumą Katalonii obowiązuje do czerwca 2028 r., więc w grę wchodziło wypożyczenie. We wtorkowy wieczór FC Barcelona opublikowała komunikat, w którym potwierdziła wcześniejsze wieści. Bramkarz opuści Barcelonę, jednak nie rozstaje się z hiszpańską ligą — do końca obecnego sezonu będzie występował w Gironie.
Opaskę kapitana po ter Stegenie przejmie Ronald Araujo. Następni w kolejności są Frenkie de Jong, Raphinha oraz Pedri. Pod ich nieobecność tę funkcję pełnił już Robert Lewandowski.
“Dzisiaj jest mój ostatni dzień w tym sezonie spędzony z kolegami z drużyny i sztabem szkoleniowym FC Barcelona. Mam naprawdę mieszane uczucia. Tyle wspomnień i emocji teraz we mnie krąży. Przez prawie 12 lat ten klub, a zwłaszcza ta szatnia, był moim domem. Miejscem, w którym rozwijałem się jako zawodnik i jako człowiek, i gdzie przeżyłem niezapomniane chwile. Jestem głęboko wdzięczny i dumny. Kocham ten klub, to miasto i ten region. Niosą we mnie uczucie, które nigdy nie zgaśnie. Wasze wsparcie przez te wszystkie lata było niesamowite, dziękuję Wam z całego serca. Do szatni: dziękuję za tyle wspólnych lat, za codzienne życie, śmiech, walkę i szacunek. Zabieram was ze sobą. Miałem ogromny zaszczyt nosić opaskę kapitańską, coś, co będę nosił ze sobą na zawsze. Teraz moja podróż trwa w Katalonii i z niecierpliwością czekam na to, co mnie czeka. Życzę Wam wszystkiego najlepszego na resztę sezonu i mam nadzieję, że zdobędziecie jeszcze wiele trofeów. Do zobaczenia wkrótce” — napisał sam ter Stegen
