NFL
Sporo go to kosztowało ➡️
Wojciech Sobierajski jako freak fighter występował pod pseudonimem “Rekordzista”, a od jakiegoś czasu jest znany właśnie z bicia rekordów. Polak, który od lat pasjonuje się sportami ekstremalnymi, wielokrotnie wygrywał Runmageddon Games, a na koncie ma medale mistrzostw świata i Europy w biegach z przeszkodami, poinformował właśnie, że pobił rekord Wima Hofa.
Wojciech Sobierajski ma dość bogaty sportowy dorobek. Na swoim koncie ma wygrane walki bokserskie np. z Kasjuszem Życińskim, a w MMA debiutował w grudniu 2022 r. w walce z Hamilem “Hassim” Hassanem. Na co dzień pracuje jako trener crossfitu i nie boi się wyzwań, o czym świadczą np. kolejne bite przez niego rekordy.
Polak w 2021 r. postanowił pobić 12 rekordów Polski i świata. Na swoim koncie ma np. rekord Polski we wchodzeniu po linie [najwięcej wejść w ciągu godz. na wysokość 5 metrów — zrobił to 111 razy], czy też rekord świata w triathlonie na dystansie olimpijskim z obciążeniem 50 kg [zrobił to w 6 h 34 min]. Wciąż jednak nie zamierza się zatrzymywać.
Teraz poinformował swoich fanów, że pobił rekord Wima Hofa, holenderskiego poszukiwacza przygód, znanego, jako “Człowiek lodu” ze względu na swoją zdolność kontroli temperatury ciała i odporność na ekstremalne zimno. Wim Hof ma na swoim koncie takie osiągnięcia jak np. najdłuższa kąpiel w lodzie (obecny rekord to 1 godzina 52 minuty i 42 sekundy), czy też rekord Guinnessa w półmaratonie boso na lodzie i śniegu (z czasem 2 godzin 16 minut i 34 sekundy).
Pobiłem rekord Wima Hofa — maraton w sandałach na kole podbiegunowym! 5 godzin 2 minuty — bez picia, jedzenia, w samych krótkich spodenkach i sandałach, przy minus 15 stopniach. Tylko zwycięstwo!” — napisał na swoim profilu na Facebooku Wojciech Sobierajski.
Niedługo później Polak pokazał zdjęcie ze szpitala, zaznaczając, że przebiegnięcie boso 21 kilometrów po śniegu skończyło się u niego odmrożeniami drugiego stopnia.
