NFL
Słowne gierki przybierają na sile 👀 Więcej ➡️
Polski minister sportu Jakub Rutnicki nie otrzymał akredytacji na igrzyska olimpijskie. “Nie znalazł czasu” — twierdzi, pytany o absurdalną sytuację szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz. Chodzi o spotkanie, które ma być warunkiem porozumienia. Przedstawiciel rządu odpowiedział nagraniem. I to chwilę po wzniosłych słowach na scenie.
Zwyczajem ze strony Polskiego Komitetu Olimpijskiego było zaproszenie przedstawicieli ministerstwa sportu na tę najważniejszą imprezę czterolecia. (…) To byłaby pewnie historyczna sytuacja, ale to nie ja zajmuję się akredytacjami. Bardzo ubolewamy nad faktem, że po raz pierwszy w historii brak jest jakiegokolwiek dialogu ministerstwa sportu z PKOl — mówił minister sportu Jakub Rutnicki w rozmowie z dziennikarzami w
Na tydzień przed startem igrzysk nic w tej sprawie się nie zmieniło, co więcej – z obu stron coraz więcej słownych gierek.
Minister sportu Jakub Rutnicki i szef PKOI Radosław Piesiewicz spotkali się w czwartek podczas “mediacji” z Adamem Małyszem, po aferze dotyczącej kadr olimpijskich. I ponownie, dzień później, na ślubowaniu olimpijczyków.
— Panie ministrze, mam nadzieję, że uda nam się na pięć minut, tak jak pana wczoraj zapraszałem, pójść na piąte piętro na szybką kawę, byśmy chociaż chwilę porozmawiali na temat polskiego sportu. Dziękuję za wczoraj, to było bardzo dobre spotkanie. Mam nadzieję, że polski sport łączy. Sport powinien być apolityczny, bez barw — mówił Piesiewicz ze sceny.
Chwilę po wzniosłych słowach został zapytany przez dziennikarzy o brak akredytacji dla ministra. “By wręczyć nominację olimpijską dla ministra sportu, trzeba się osobiście spotkać. Zaprosiłem dziś p. Jakuba Rutnickiego na kawę, ale nie znalazł czasu. Ponowię zaproszenie w poniedziałek, kto wie, co się jeszcze wydarzy” — odparł cytowany przez Mateusza Ligęzę z Radia ZET. Pominął tym samym fakt, że obaj widzieli się przecież w ministerstwie dzień wcześniej.
Jak dobra kawa, to tylko w Ministerstwie Sportu i Turystyki podczas podpisywania kolejnego ważnego programu, dzięki któremu nasze dzieciaki będą mogły korzystać z wielu aktywności fizycznych” — nawiązał do zaproszenia na kawę Rutnicki, publikując nagranie w mediach społecznościowych. Dopisał też hasztag #RobimyNieGadamy.
