Connect with us

NFL

Skoczek uczy się też języka polskiego, a po odebraniu olimpijskiego krążka powiedział przed kamerami kilka słów po polsku 😊 ➡️

Published

on

Gregor Deschwanden wywalczył brązowy medal igrzysk olimpijskich na normalnej skoczni w Predazzo. Szwajcara od lat wspiera jego ukochana Maria. “Moja dziewczyna jest Polką” — opowiadał swego czasu w jednym z wywiadów. Deschwanden uczy się też języka polskiego, a po odebraniu olimpijskiego krążka powiedział przed kamerami kilka słów po polsku.

Igrzyska olimpijskie trwają w najlepsze. Pierwszy medal dla Polski na tej imprezie zdobył Kacper Tomasiak. Sięgnął on po srebro. Złoto na normalnej skoczni w Predazzo wywalczył Philipp Raimund. Z kolei trzecie miejsce zajęli ex aequo Ren Nikaido i Gregor Deschwanden. Po zdobyciu brązowego medalu Szwajcar na początku rozmowy dla Eurosportu został poproszony o kilka słów w języku polskim. — Jest super. Dobre skoki dzisiaj. Mam medal. Lubię! — powiedział. Skąd Gregor Deschwanden zna język polski?

Partnerką szwajcarskiego skoczka narciarskiego jest Polka Maria Grzywa. “Moja dziewczyna jest Polką. Poznaliśmy się na mistrzostwach świata w Falun w 2015 r., kiedy była wolontariuszką” — mówił Gregor Deschwanden w 2024 r. w rozmowie dla Sportowych Faktów. Opowiedział też nieco o nauce języka polskiego. “Miałem barierę językową z jej mamą. Maria nauczyła się niemieckiego i może rozmawiać z moimi rodzicami, a ja z jej nie. Potrzebowałem tłumaczki. Polski nie jest najłatwiejszy na świecie, ale stwierdziłem, że spróbuję. Nie żeby niemiecki też był prosty, ale Maria się nauczyła” — powiedział.

W tym samym wywiadzie skoczek narciarski mówił, że języka polskiego uczył się m.in. przez aplikację. “Uczę się też sporo, kiedy jestem w Polsce, podłapuję słówka” — opowiadał. Zdradził również, co sprawiało mu kłopot. “Na początku spory kłopot sprawiała mi wasza pisownia. Moja dziewczyna pochodzi z miejscowości Brzeszcze [położonej niedaleko Oświęcimia — przyp. red.]. Trudno mi było to przeczytać. Jednak jak ktoś ci wytłumaczy, to idzie z górki” — mówił.

Wpis Piotra Żyły niesie się po sieci. Tysiące reakcji
Gregor Deschwanden wskazał też polskie miasto, które lubi. “Jestem wielkim fanem Krakowa. Sporo osób mogłoby pomyśleć, że bardzo różni się od dużych miast w Szwajcarii, ale to nieprawda. Jest bardzo podobne” — mówił.

Dwa lata temu Gregor Deschwanden w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Onet opowiedział o świętach Bożego Narodzenia, które po raz kolejny spędził w Polsce.

— Zarówno pierwsze, jak i drugie święta były naprawdę wyjątkowe, ale te pierwsze na pewno były inne. Policzyłem wszystkich gości i zastanawiałem się, dlaczego na stole jest o jedno nakrycie więcej. Zapytałem, kto właściwie ma tutaj siedzieć (śmiech). To na pewno było coś szczególnego, a druga sprawa to to, że podczas wigilii jecie głównie ryby. W Szwajcarii jemy więcej mięsa. […] U was na święta przygotowuje się naprawdę dużo potraw… Pierogi, ryba, barszcz… […] Fajnie było spotkać rodzinę Marii i skosztować tyle bardzo dobrego jedzenia. Oczywiście z dużą ilością majonezu (śmiech) — opowiadał wówczas.

Gregor Deschwanden rzadko publikuje w mediach społecznościowych zdjęcia ze swoją ukochaną. W sieci można jednak znaleźć kilka ich wspólnych fotek.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247