NFL
Skandal w ostatniej minucie meczu Szwecja – Polska. Niewiarygodne, co arbiter zrobił Polakom
Do pierwszej połowy meczu Szwecja – Polska widniał wynik 2:1. Polacy grali lepiej, ale Szwedzi wykorzystywali każdy najmniejszy błąd. W drugiej połowie walka o awans na MŚ przybrała niezwykły obrót, a widowiska, które stworzyli piłkarze obu drużyn, kibice długo nie zapomną.
Pierwsza połowa to błąd w kryciu Polaków, ładny gol Zalewskiego i rzut wolny zamieniony po profesorsku na gola – o wszystkim możecie poczytać w naszej relacji.
Druga połowa zaczęła się od ataków reprezentacji Polski, które na gola na 2:2 zamienił Karol Świderski. Asystę zaliczył Nicola Zalewski, którego występ przeciwko Szwedom dobitnie pokazuje, jak bardzo brakowało go w półfinale z Albanią.
Przez ostatnie 20 minut meczu tempo troszkę siadło, ale chociaż brakowało sytuacji bramkowych, to walka z obu stron była na całego. W 87. minucie Kamil Grabara uratował Polaków, ale minutę później w ogromnym zamieszaniu Szwedom udało się po raz trzeci w tym meczu wyjść na prowadzenie. Pierwszy strzał został zablokowany, drugi obronił Grabara, trzeci trafił w słupek, ale czwarta próba Szwedów w ciągu kilku sekund w naszym polu karnym w końcu trafiła do siatki.
Skandal w ostatniej akcji meczu Szwecja – Polska
Arbiter doliczył 4 minuty, w których niestety Polakom nie udało się znów wyrównać i doprowadzić do dogrywki. W ostatniej akcji Polaków sędzia odgwizdał faul Piątka i pokazał mu żółtą kartkę, co było skandaliczną decyzją, ponieważ powtórki wyraźnie pokazały, że Polak nie był nawet blisko zawodnika, którego rzekomo faulował. Komentator podsumował całe zdarzenie słowem „cyrk”.
Niestety, po bardzo dobrym meczu, Polacy przegrywają i to Szwecja zagra na tegorocznych Mistrzostwach Świata w piłce nożnej w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych.
