NFL
Skandal w gdańskim przedszkolu. Nauczycielka tak szarpała dziecko, aż upadło. Szokujące nagranie

Internet obiegło bulwersujące nagranie zarejestrowane w jednym z gdańskich przedszkoli. Widać na nim, jak nauczycielka szarpie dziecko tak mocno, aż maluch upada. Film udostępniła w mediach społecznościowych matka dziecka. “Pociągnę tego potwora i personel tego niby przedszkola na dno !!!!!” — napisała kobieta. Sprawą zajmuje się policja. Zdecydowane kroki podjął też gdański magistrat.
Skandaliczne sceny rozegrały się w przedszkolu przy ul. Kartuskiej w Gdańsku. Matka jednego z dzieci opublikowała w mediach społecznościowych bulwersujące nagranie, na którym widać, jak opiekunka szarpie jej synka.
Na filmie widać grupę dzieci na placu zabaw. Maluchy ustawiają w szeregu przed wejściem do budynku. W pewnym momencie nauczycielka szarpie jedno z dzieci za czapkę tak mocno, że chłopczyk upada. Kilkulatek zaczyna płakać, następnie podnosi czapkę, która spadła mu z głowy i ustawia się na końcu kolejki. Następnie czeka, aż wszyscy wejdą do budynku i jako ostatni wchodzi za resztą grupy
Zaraz ja ci czapkę wyrzucę — słychać na nagraniu. — A ciebie zostawimy, jak będziesz taki niedobry. Jeszcze raz kogoś ugryź — krzyczy do dziecka opiekunka.
Matka dziecka zamieściła komentarz do nagrania, w którym nie kryła swojego oburzenia.
Bóg jeden wie, ile takich sytuacji miało miejsce !!! Konsekwencje zostaną wyciągnięte, proszę udostępniać mój post, aby każdy, kto kiedykolwiek pomyśli, żeby zapisać tam swoje ukochane dziecko, zobaczył co to za placówka, biernie stojące koleżanki obserwujące potworka, który znęca się nad moim dzieckiem !!!! Sprawa trafi do kuratorium, na policję, do sądu. Pociągnę tego potwora i personel tego niby przedszkola na dno !!!!!” — napisała oburzona kobieta w komentarzu do nagrania.
Sprawą zajmuje się już gdańska policja.
— Do policjantów wpłynęło zgłoszenie w sprawie niewłaściwego zachowania opiekunki wobec dziecka w jednym z gdańskich przedszkoli. Materiał filmowy ze zdarzenia został przez nas zabezpieczony. Funkcjonariusze zajmują się tą sprawą i wyjaśniają okoliczności zdarzenia — przekazała “Faktowi” podinsp. Magdalena Ciska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Jak ustalił “Fakt”, opiekunka została już odsunięta od pełnionych obowiązków. Oświadczenie w tej sprawie przesłało nam biuro prasowe gdańskiego magistratu. Poniżej przedstawiamy jego pełną treść:
“W związku z opublikowanym dziś w mediach nagraniem z Przedszkola nr 22 przy ul. Kartuskiej 104A, podkreślamy, że w gdańskich przedszkolach nie ma zgody na nawet najmniejszą formę przemocy, a ochrona małoletnich jest absolutnym priorytetem wszystkich miejskich placówek edukacyjnych.
Po incydencie nauczycielka została natychmiast odsunięta od pełnienia obowiązków, a o sytuacji zostało powiadomione Kuratorium Oświaty w Gdańsku. W placówce powołano także Zespół Interwencyjny, celem monitorowania sprawy i zapewnienia pełnej skuteczności działań. Dziś zostanie złożone zawiadomienie do Rzecznika Dyscyplinarnego przy Wojewodzie Pomorskim” — czytamy.
Dodano, że “dyrektor przedszkola spotkała się dziś z rodzicami poszkodowanego dziecka, przedstawiając podjęte kroki i zapewniając o priorytecie, jakim jest bezpieczeństwo wszystkich dzieci”.
“Dziś odbędzie się również posiedzenie Rady Pedagogicznej, na którym omówiona zostanie ta sytuacja. Działamy zgodnie z obowiązującymi standardami ochrony małoletnich, które obejmują nie tylko natychmiastowe reagowanie na wszelkie nieprawidłowości, ale także stałe podnoszenie świadomości i kwalifikacji kadry pedagogicznej w zakresie bezpieczeństwa oraz praw dziecka. W opisanej sytuacji wszelkie niezbędne procedury zostały wdrożone, a sprawa jest traktowana z najwyższą powagą” — informuje Marcin Szeląg z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
