CELEBRITY
Serce staje w gardle. Zobacz co zrobił syn Jacka Magiery
Jan Magiera, syn zmarłego w piątek Jacka Magiery, strzelił gola w meczu zespołu z akademii Śląska Wrocław. Po zdobyciu bramki pokazał koszulkę z napisanymi na niej słowami “kochany tatusiu, na zawsze będziesz w moim sercu”.
W tym artykule dowiesz się o:
Śląsk Wrocław
Śląsk Wrocław
Dodaj tag Śląsk Wrocław do ulubionych
Jacek Magiera
Jacek Magiera
Dodaj tag Jacek Magiera do ulubionych
Wiadomość o śmierci Jacka Magiery wstrząsnęła bliskimi w piątek rano. Była ona ciosem także dla środowiska piłkarskiego w Polsce. Były piłkarz, a później trener pracował ostatnio jako asystent selekcjonera reprezentacji Polski – Jana Urbana.
Jacek Magiera odszedł w wieku 49 lat. Zasłabł w trakcie biegania w parku we Wrocławiu, a akcja ratunkowa medyków nie zakończyła się przywróceniem funkcji życiowych. Reanimacja trwała przez godzinę.
Były selekcjoner reprezentacji Polski pozostawił na świecie małżonkę oraz dwoje dzieci Małgorzatę i Jana.
Jan trenuje piłkę nożną w akademii Śląska Wrocław i występuje w zespole U12. W ostatnim meczu z Athleticiem Wrocław zdobył bramkę strzałem z rzutu wolnego.
Po strzeleniu gola młody piłkarz pokazał koszulkę ze zdaniami, które nie pozostawiały złudzeń, komu oddaje hołd na boisku. “Kochany tatusiu, na zawsze będziesz w moim sercu” – napisał Jan, a w narysowanym sercu umieścił inicjały tak swoje, jak również taty Jacka Magiery.
Jan trenuje piłkę nożną w akademii Śląska Wrocław i występuje w zespole U12. W ostatnim meczu z Athleticiem Wrocław zdobył bramkę strzałem z rzutu wolnego.
Po strzeleniu gola młody piłkarz pokazał koszulkę ze zdaniami, które nie pozostawiały złudzeń, komu oddaje hołd na boisku. “Kochany tatusiu, na zawsze będziesz w moim sercu” – napisał Jan, a w narysowanym sercu umieścił inicjały tak swoje, jak również taty Jacka Magiery.
