NFL
Sama wyszła z samochodu?! Nowe doniesienia w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki 💔 💔 💔 💔
Sprawa śmierci Magdaleny Majtyki wciąż budzi ogromne emocje i rodzi kolejne pytania. Aktorka została znaleziona martwa w lesie pod Biskupicami Oławskimi, niedaleko rozbitego samochodu. Początkowo niewiele było wiadomo o okolicznościach tragedii, ale nowe ustalenia śledczych rzucają inne światło na to, co mogło wydarzyć się tuż po wypadku.
4 marca rano aktorka wyjechała z domu na wrocławskich Wojszycach, planując załatwić kilka codziennych spraw. Tego dnia miała wizytę u dentysty, spotkania zawodowe i pojawiła się na planie filmowym. Nic nie wskazywało na to, że kilka godzin później rozpocznie się dramatyczna akcja poszukiwawcza.
Po południu kontaktowała się jeszcze z rodziną i poinformowała, że chce odwiedzić koleżankę w Sulimowie. Policja potwierdziła, że jej telefon logował się w tamtej okolicy. Wieczorem urządzenie zostało jeszcze zarejestrowane w rejonie ulicy Karkonoskiej we Wrocławiu. Później ślad po niej urwał się całkowicie.
Gdy nie wróciła do domu, jej mąż zgłosił zaginięcie, a informacja szybko rozeszła się w mediach społecznościowych.
Następnego dnia w lesie pod Biskupicami Oławskimi odnaleziono samochód należący do aktorki. Pojazd był uszkodzony, a wszystko wskazywało na to, że uderzył w drzewo. W środku nikogo jednak nie było.
Jak tłumaczy policja, w momencie pierwszej interwencji nie było jeszcze zgłoszenia zaginięcia, dlatego zdarzenie potraktowano jako zwykłe porzucone auto. Funkcjonariusze sporządzili dokumentację i wrócili na miejsce dopiero wtedy, gdy pojawiła się informacja o poszukiwaniach kobiety.
Służby podkreślają, że działania zostały przeprowadzone zgodnie z procedurami, jednak prokuratura zapowiedziała, że sprawdzi dokładnie, czy nie doszło do opóźnień.
Przełom nastąpił dzień później. Ochotnicza straż pożarna natrafiła na ciało Magdaleny Majtyki w odległości około 200 metrów od miejsca, w którym stał rozbity samochód. To odkrycie od razu wywołało pytania, dlaczego kobieta znalazła się poza pojazdem i co wydarzyło się po wypadku.
Według nieoficjalnych ustaleń aktorka mogła samodzielnie wysiąść z auta po zderzeniu. Istnieje przypuszczenie, że próbowała oddalić się od pojazdu, jednak w wyniku odniesionych obrażeń straciła przytomność i zmarła, zanim ktokolwiek zdążył jej pomóc.
Śledczy zapowiadają, że dokładnie przeanalizują przebieg całej akcji. Przesłuchani mają zostać funkcjonariusze, którzy jako pierwsi pojawili się przy samochodzie. Prokuratura chce ustalić, czy gdyby teren został sprawdzony wcześniej, istniała szansa na odnalezienie kobiety żywej.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez śledczych, sekcja zwłok ma pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny śmierci i odpowiedzieć na pytanie, czy tragedia była wynikiem nieszczęśliwego wypadku.
Na razie wiele okoliczności pozostaje niewyjaśnionych, a sprawa śmierci Magdaleny Majtyki wciąż jest przedmiotem postępowania. Prokuratura zapowiada, że dopiero po zebraniu wszystkich materiałów będzie można jednoznacznie stwierdzić, co wydarzyło się w lesie pod Biskupicami Oławskimi.
