NFL
Sąd nie miał wątpliwości!
Sprawa dotyczy wniosku o udostępnienie informacji publicznej, jaki do Kancelarii Prezydenta RP skierowała Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Organizacja chciała uzyskać szczegóły dotyczące ubiegłorocznego spotkania prezydenta Karol Nawrocki z założycielem InPostu Rafał Brzoska, w tym informacje o ewentualnych prezentach przekazanych głowie państwa.
Jak wynika z uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 23 stycznia, do którego dotarła „Rzeczpospolita”, sąd nie miał wątpliwości, że „szef Kancelarii Prezydenta RP pozostaje bezczynny w rozpatrzeniu wniosku skarżącego”. W praktyce oznacza to, że sprawa musi zostać ponownie rozpatrzona, a żądane informacje, jeśli spełniają kryteria informacji publicznej, powinny zostać ujawnione.
KPRP wcześniej odpisała, że nie posiada informacji objętych zakresem żądania, a kalendarz spotkań prezydenta ma charakter „materiału wewnętrznego, roboczego i niewiążącego”. Według kancelarii dane te nie mają waloru informacji publicznej. Sąd uznał jednak, że władze publiczne, jako podmioty wykonujące zadania publiczne, są zobowiązane do udostępniania informacji publicznej. Wyrok nie jest prawomocny, ale już teraz stawia Kancelarię w trudnej sytuacji wizerunkowej.
Tajemnicze paczki i pytania o przejrzystość
O spotkaniu jako pierwsza informowała „Gazeta Wyborcza” jesienią 2025 roku. Według doniesień w pierwszych tygodniach urzędowania prezydenta Brzoska wraz z żoną mieli odwiedzić Pałac Prezydencki, przywożąc, jak podawano, ponad 20 paczek z prezentami. Upominki miały trafić ostatecznie do Belwederu, gdzie wówczas mieszkała głowa państwa.
Te informacje wzbudziły zainteresowanie opinii publicznej. Szymon Osowski z Watchdog Polska zwracał uwagę, że Brzoska jest jednym z najbogatszych Polaków, a jego firma działa w sektorze podlegającym regulacjom.
Nie możemy wykluczyć, że w czasie kadencji Nawrockiego trafi na jego biurko jakaś ustawa dotycząca rynku usług kurierskich. Wręczenie upominków przez biznesmena może być uznane za formę próby zyskania przychylności – przytacza Wirtualna Polska.
Z kolei przedstawiciele otoczenia Brzoski zaprzeczali, jakoby przekazano kilkadziesiąt paczek. W odpowiedzi medialnej wskazywano, że chodziło o trzy niewielkie, symboliczne upominki o charakterze sentymentalnym. Organizację nie przekonało jednak sformułowanie „między innymi”, które, ich zdaniem, pozostawia pole do niedopowiedzeń.
Nawrocki ostro komentuje rządowe działania. Padły mocne słowa o kredycie do 2070 roku
Czytaj dalej
Decyzja prezydenta ws. milionów na zbrojenia. Rzecznik prezydenta szczerze o szczegółach
Czytaj dalej
Nie pierwszy raz pod lupą
Spór o prezenty to nie jedyna kontrowersja wokół relacji biznesu i instytucji publicznych. W ubiegłym roku media informowały również o obecności prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego na balu charytatywnym organizowanym przez fundację Omeny Mensah. Sprawą ponownie zajęła się Watchdog Polska, domagając się informacji o zaproszeniu i ewentualnych dokumentach służbowych.
Obecny wyrok może mieć znaczenie szersze niż tylko w kontekście jednego spotkania. Dotyka bowiem fundamentalnego pytania o transparentność działań najwyższych organów państwa. Choć sąd zaznaczył, że informacja podlega ujawnieniu, jeśli spotkanie miało charakter oficjalny, organizacja obawia się, że ta interpretacja może stać się furtką do dalszego ograniczania jawności.
Sprawa pozostaje otwarta, a ewentualna apelacja może jeszcze zmienić jej bieg. Jedno jest jednak pewne – temat prezentów dla prezydenta i granic przejrzystości władzy jeszcze długo będzie budził emocje.
