NFL
Są ranni [AKTUALIZACJA]
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy wieczór w miejscowości Mąkolin w powiecie płockim, na terenie gminy Bodzanów. Około godziny 19:30 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o poważnym wypadku drogowym. Na miejsce natychmiast skierowano strażaków, policję, zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że samochód osobowy wypadł z drogi i dachował. W aucie znajdowało się pięć osób – młody kierowca oraz czworo nastoletnich pasażerów. Skala zdarzenia była na tyle poważna, że ratownicy musieli natychmiast przystąpić do intensywnej pomocy poszkodowanym.
Na miejscu szybko pojawiły się liczne jednostki straży pożarnej. W akcji uczestniczyli zarówno strażacy z Państwowej Straży Pożarnej, jak i druhowie z okolicznych jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Do działań włączono również policję i zespoły ratownictwa medycznego. Droga w rejonie zdarzenia została całkowicie zamknięta dla ruchu, aby umożliwić prowadzenie akcji ratunkowej i zabezpieczenie miejsca wypadku.
Wypadek, fot. Komenda Miejska Policji w Płocku/Facebook
BMW dachowało – szczegóły zdarzenia i pasażerowie
Według pierwszych ustaleń policjantów za kierownicą samochodu siedział 18-letni kierowca. Prowadził on auto marki BMW. Wszystko wskazuje na to, że podczas pokonywania łuku drogi stracił kontrolę nad pojazdem. Samochód zjechał z jezdni, a następnie dachował.
W chwili wypadku w aucie znajdowało się pięć osób – kierowca oraz czterech nastoletnich pasażerów. Sytuacja była bardzo poważna, a ratownicy musieli natychmiast rozpocząć walkę o życie poszkodowanych.
– Autem podróżowało pięć osób, wobec trzech prowadzona była resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Dwie pozostałe osoby są poszkodowane, ale przytomne. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR z Płocka, zadysponowano także śmigłowiec z Warszawy – przekazał TVN24 st. asp. Wojciech Pietrzak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Płocku.
Na miejsce skierowano w sumie trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które miały pomóc w szybkim przetransportowaniu najciężej rannych do szpitali. Równolegle ratownicy medyczni prowadzili działania przy poszkodowanych na miejscu zdarzenia.
Wstępne badanie przeprowadzone przez policjantów wykazało, że kierowca pojazdu był trzeźwy.
Trzeci stopień alarmowy w całej Polsce. Jest apel do mieszkańców Mazowsza
Czytaj dalej
Nie żyje były prokurator wraz z synem. Wstrząsająca relacja sąsiadów. To usłyszeli chwilę przed tragedią
Czytaj dalej
14-latka nie przeżyła – stan pozostałych uczestników wypadku
Mimo intensywnej akcji ratunkowej nie udało się uratować jednej z poszkodowanych osób. Ofiarą wypadku jest 14-letnia dziewczyna, której życia nie udało się przywrócić pomimo prowadzonej reanimacji.
– W samochodzie podróżowało łącznie pięć osób – kierowca oraz czterech nastoletnich pasażerów. Niestety, pomimo podjętej reanimacji, życia 14-letniej dziewczyny nie udało się uratować. Na miejscu lądowały trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – przekazała podkom. Monika Jakubowska, oficer prasowa płockiej policji, informując o zdarzeniu.
Stan pozostałych uczestników wypadku jest poważny. Dwie osoby z ciężkimi obrażeniami zostały przetransportowane do szpitala. Kolejna z rannych osób została przewieziona śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do placówki medycznej w Warszawie.
– Jedna z tych osób poniosła śmierć, kolejna jeszcze walczy o życie. Trzecią poszkodowaną osobę przetransportowano już śmigłowcem LPR do szpitala w Warszawie – poinformował TVN24 st. asp. Wojciech Pietrzak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Płocku.
Na miejscu wypadku nadal pracują służby, które zabezpieczają teren i wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia. Droga w rejonie miejscowości Mąkolin pozostaje całkowicie zablokowana, a kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami.
