NFL
Rząd podejmuje dziś 2 ustawy. Jedna dotyczy wszystkich Polaków. Druga może zaskoczyć. Posiedzenie w toku Czytaj więcej:
W środę rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie Sejmu, podczas którego posłowie mają zająć się szeregiem ważnych projektów ustaw oraz uchwał. Już na starcie zapowiedziano intensywny harmonogram prac parlamentu, który może oznaczać powrót nocnych maratonów legislacyjnych. Według planu obrady pierwszego dnia mają potrwać nawet do godziny 1:30 w nocy, a kolejnego do około 00:45.
Posiedzenie zapowiada się jako jedno z bardziej napiętych politycznie. W programie znalazły się projekty, które wywołują duże spory pomiędzy koalicją rządzącą a opozycją. Dotyczy to zarówno zmian instytucjonalnych w państwie, jak i regulacji wpływających na rynek pracy czy system podatkowy. Już przed rozpoczęciem obrad politycy zapowiadali ostrą debatę, a wiele wskazuje na to, że emocje mogą rosnąć wraz z kolejnymi punktami porządku dziennego.
Jak podkreślają dziennikarze, posłowie będą musieli zmierzyć się z bardzo napiętym kalendarzem legislacyjnym. Do końca tygodnia planowane jest przyjęcie kilku istotnych zmian prawnych, które mają znaczenie zarówno dla funkcjonowania instytucji państwowych, jak i dla codziennego życia obywateli. W związku z tym nie wyklucza się przedłużających się debat oraz kolejnych sporów politycznych na sali plenarnej.
Nad jakimi ustawami debatują posłowie?
Jednym z najważniejszych punktów obecnego posiedzenia jest projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy. Posłowie rozpoczęli prace od drugiego czytania nowelizacji ustawy dotyczącej tej instytucji. Tego samego dnia ma się odbyć posiedzenie komisji sejmowej, która rozpatrzy zgłoszone poprawki, a następnie możliwe jest także trzecie czytanie projektu.
Reforma przewiduje znaczące zmiany w kompetencjach inspektorów pracy. Jedną z najbardziej dyskutowanych propozycji jest możliwość administracyjnego przekształcania umów cywilnoprawnych – w tym także relacji B2B – w umowy o pracę. Według zwolenników reformy ma to zwiększyć ochronę pracowników i ograniczyć nadużywanie tzw. „śmieciowych” form zatrudnienia. Projekt zakłada również możliwość wystąpienia przez pracodawcę o interpretację indywidualną do Głównego Inspektora Pracy w sprawie ustalenia, czy dana relacja powinna być traktowana jako stosunek pracy.
Jednocześnie posłowie zajmują się także innymi projektami, które pojawiły się w porządku obrad. Wśród nich jest m.in. ustawa dotycząca likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Według projektu kompetencje tej instytucji miałyby zostać rozdzielone między inne służby, w tym policję, ABW czy Krajową Administrację Skarbową.
Na agendzie znajdują się również projekty zmian w Ordynacji podatkowej, które mają wprowadzić uproszczenia dla podatników, m.in. w zakresie raportowania schematów podatkowych czy rozliczania nadpłat podatków. Posłowie mają także debatować nad uchwałami dotyczącymi relacji handlowych Unii Europejskiej z państwami Mercosur oraz nad kwestiami związanymi z Trybunałem Konstytucyjnym.
Czarzasty odpowiedział Karolowi Nawrockiemu ws. SAFE. Postawił ultimatum
Czytaj dalej
Małgorzata Socha już ma go w swojej szafie. To najmodniejsza kurtka tej wiosny. Wiemy, gdzie ją kupić za grosze
Czytaj dalej
Jak nowe przepisy mogą wpłynąć na życie Polaków?
Największe znaczenie dla wielu pracowników i pracodawców może mieć planowana reforma Państwowej Inspekcji Pracy. Proponowane przepisy zakładają zwiększenie uprawnień inspektorów w zakresie kontroli form zatrudnienia. W praktyce oznacza to, że w niektórych przypadkach inspektor będzie mógł administracyjnie uznać, że dana osoba powinna pracować na umowie o pracę, nawet jeśli formalnie wykonuje zadania na podstawie umowy cywilnoprawnej lub współpracy B2B.
Zwolennicy tych zmian wskazują, że ma to wzmocnić ochronę pracowników i przeciwdziałać sytuacjom, w których etat zastępowany jest innymi formami współpracy tylko po to, aby ominąć przepisy prawa pracy. Z drugiej strony część środowisk biznesowych oraz politycy opozycji ostrzegają, że nowe regulacje mogą zwiększyć niepewność prawną dla przedsiębiorców i wpłynąć na elastyczność rynku pracy.
Zmiany w ordynacji podatkowej mogą natomiast uprościć niektóre procedury podatkowe. Wśród propozycji znalazło się m.in. zwiększenie limitu kwoty podatku, którą inna osoba może zapłacić za podatnika – z 1 tys. zł do 5 tys. zł. Planowane jest również ograniczenie formalności przy rozliczaniu niewielkich nadpłat oraz podniesienie limitu błędów w deklaracjach, które urząd skarbowy będzie mógł skorygować bez konieczności prowadzenia dodatkowej korespondencji z podatnikiem.
Jeżeli chodzi o projekt likwidacji CBA, jego skutki dotyczyłyby przede wszystkim funkcjonowania państwowego systemu walki z korupcją. Zgodnie z propozycją zadania tej służby miałyby zostać rozdzielone między inne instytucje, takie jak policja, ABW czy służby wojskowe. Planowany termin wejścia w życie zmian to 1 października.
Czy dziś zapadną ostateczne decyzje?
Choć w Sejmie trwają intensywne prace nad projektami ustaw, nie wszystkie decyzje zapadną jeszcze dziś. W przypadku reformy Państwowej Inspekcji Pracy harmonogram prac zakłada jednak szybkie procedowanie. Po drugim czytaniu projektu zaplanowano posiedzenie komisji, która ma rozpatrzyć zgłoszone poprawki. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, jeszcze tego samego dnia może odbyć się trzecie czytanie projektu ustawy.
Nie oznacza to jednak, że przepisy automatycznie wejdą w życie. Po przyjęciu przez Sejm ustawa musi zostać jeszcze rozpatrzona przez Senat, a następnie podpisana przez prezydenta. W przypadku tej reformy pojawiają się już spekulacje, że może ona napotkać opór na dalszym etapie procesu legislacyjnego.
Podobna sytuacja dotyczy ustawy o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Projekt budzi duże kontrowersje polityczne, a część opozycji zapowiada zdecydowany sprzeciw. Pojawiają się również sygnały, że ewentualne przyjęcie ustawy przez parlament nie musi oznaczać jej wejścia w życie, ponieważ możliwe jest weto prezydenta.
Oprócz tego Sejm zajmie się w najbliższych dniach także kwestią wyboru nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz uchwałą dotyczącą funkcjonowania tej instytucji. Według planu parlament ma wybrać kandydatów na sześć wakujących stanowisk sędziowskich w Trybunale do końca tygodnia. Oznacza to, że obecne posiedzenie Sejmu może przynieść kolejne decyzje o dużym znaczeniu dla polskiego systemu prawnego.
