Connect with us

CELEBRITY

“Rozmawiałem z Bibim”. Izrael coraz bardziej irytuje Biały Dom. Netanjahu przed wyborem

Published

on

Izrael nie uzyskuje od Stanów Zjednoczonych poparcia dla długotrwałej wojny z Iranem, jakiego oczekiwał. W desperacji przechodzi na nową strategię regionalną.

Na początku wojny z Iranem, prawie sześć tygodni temu, premier Binjamin Netanjahu powiedział, że celem Izraela jest “usunięcie egzystencjalnego zagrożenia” ze strony Iranu, w tym poprzez uniemożliwienie temu krajowi zdobycia broni jądrowej oraz stworzenie warunków, w których irański naród mógłby zbuntować się przeciwko swojemu rządowi.
Chociaż Izraelowi nie udało się tego osiągnąć, Netanjahu na pierwszym miejscu stawia współpracę z prezydentem Donaldem Trumpem, nawet jeśli wiąże się to z pewnymi kosztami.

— Od czasu wyboru Trumpa, kiedy tylko możemy, koordynujemy działania z Amerykanami — mówi Jaakow Amidror, były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Netanjahu, który nadal z nim współpracuje. — Na przykład teraz, aby zaprzestać ataków na Iran, taka była cena. Jednak dla nas bycie po stronie Amerykanów i ponoszenie kosztów w trakcie tego procesu było ważniejsze niż działanie na własną rękę.
Oznacza to, że obecnie Izrael próbuje znaleźć sposób na osłabienie Teheranu bez irytowania i tak rozgniewanej amerykańskiej administracji.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247