NFL
Rosjanie kładli na stół gigantyczne pieniądze, by przeciągnąć ją na swoją stronę. Elina Switolina ujawniła, że otrzymała niezwykle lukratywną ofertę reprezentowania rosyjskich barw. Tak odpowiedziała na propozycję. 🟥 Link w komentarzu👇
Rosjanie kładli na stół gigantyczne pieniądze, by przeciągnąć ją na swoją stronę. Elina Switolina ujawniła, że otrzymała niezwykle lukratywną ofertę reprezentowania rosyjskich barw. Tak odpowiedziała na propozycję.
Elina Switolina to od lat najważniejsza postać ukraińskiego tenisa i zawodniczka, która swoimi sukcesami pociągnęła za sobą tysiące rodaków do uprawiania tego sportu. Dziś, w dobie wojny, jej rola jako ambasadorki swojego kraju jest nie do przecenienia. Jak się jednak okazuje, niewiele brakowało, by jej kariera potoczyła się pod zupełnie inną flagą
W szczerej rozmowie z portalem “Ukraińska Prawda” tenisistka ujawniła, że w przeszłości otrzymywała niezwykle intratne oferty zmiany barw narodowych. Najgłośniejsza i najbardziej opłacalna finansowo propozycja napłynęła z Moskwy.
Rosjanie oferowali jej pół miliona dolarów rocznie. Tak zareagowała
— Była propozycja gry pod flagą Rosji, jednak w ogóle nie brałam jej pod uwagę. Rosja obiecała mi 500 tys. dol. rocznie. Inne państwa również składały oferty, wychodząc z pomysłami programów, które miały inwestować w moją przyszłość i rozwój w tenisie, natomiast pod warunkiem gry pod ich flagami — wyznała wprost 31-latka.
Choć z perspektywy młodego sportowca gwarancja stałego, gigantycznego finansowania mogła brzmieć kusząco, Switolina nie miała najmniejszych wątpliwości.
— To było dawno temu. Dla mnie w żadnym momencie nie było mowy o tym, że mogłabym zmienić kraj. Gdy zaczynałam karierę, w moim rodzinnym Charkowie miałam zapewnione pełne warunki do rozwoju — ucięła temat Ukrainka.
Po wybuchu wojny i nałożeniu na reprezentantów Rosji obowiązku gry pod neutralną flagą trend drastycznie się odwrócił. To właśnie zawodnicy szkoleni w rosyjskim systemie decydują się dziś na porzucenie swojej ojczyzny w poszukiwaniu lepszych perspektyw.
Przypomnijmy, że Switolina wraz z Martą Kostiuk i pozostałymi reprezentantkami Ukrainy w dniach 10-11 kwietnia zagra w Gliwicach przeciwko reprezentacji Polski. Stawką tego spotkania będzie awans do finałów Billie Jean King Cup.
