NFL
Rodzina prof. Hager-Małeckiej podejmuje kroki prawne przeciwko Netfliksowi. Czy historia śląskich dzieci została zmieniona dla większego rozgłosu?
Rodzina prof. Bożeny Hager-Małeckiej wchodzi na drogę prawną przeciwko Netfliksowi. Wnuk badaczki złożył już przedsądowe wezwanie do streamingowego giganta, zarzucając mu naruszenie dóbr osobistych w serialu “Ołowiane dzieci”.
Spór z Netfliksem o “Ołowiane dzieci”. Bliscy prof. Hager‑Małeckiej składają przedsądowe wezwanie6
Zobacz zdjęcia
Spór z Netfliksem o “Ołowiane dzieci”. Bliscy prof. Hager‑Małeckiej składają przedsądowe wezwanie Foto: Stanisław Torbus / Facebook, SZYMON ZMARLICKI / Agencja Wyborcza.pl
Spór dotyczy serialowej wersji historii śląskich dzieci zatrutych ołowiem. Serial Netfliksa, który opowiada tę historię, miał — zdaniem rodziny — zmienić fakty dotyczące roli prof. Bożeny Hager-Małeckiej, pionierki w walce z ołowicą na Śląsku.
Próba pisania historii na nowo przez streamingowego giganta nie pozostawiła mi wyboru” — napisał 15 marca na Facebooku Stanisław Torbus, wnuk badaczki. To właśnie on, wspólnie z kancelarią mecenasa Krzysztofa Breguły, złożył “ostateczne przedsądowe wezwanie do zaniechania naruszeń dóbr osobistych” skierowane do Netflix Polska oraz Netflix USA.
Torbus przyznał, że do działania skłoniły go “dziesiątki rozmów z ludźmi, którzy pamiętają prawdziwą historię” i nie godzą się na zastępowanie faktów fikcją. Sprawa ma wymiar nie tylko rodzinny, ale też lokalny — chodzi o pamięć o jednej z najważniejszych postaci śląskiej medycyny.
Równolegle z krokami prawnymi rodzina podejmuje działania na rzecz upamiętnienia badaczki. 9 marca Torbus złożył oficjalne pismo do Śląskiego Uniwersytetu Medycznego z wnioskiem o powołanie Fundacji im. prof. Bożeny Hager-Małeckiej.
Fundacja ma działać w ścisłej współpracy z uczelnią. Jej cele to kultywowanie pamięci i ochrona dorobku naukowego profesor, promocja profilaktyki chorób środowiskowych u dzieci — szczególnie na Śląsku — oraz stypendia dla najzdolniejszych studentów śląskich uczelni.
Torbus zapowiedział, że ewentualne zadośćuczynienie od Netfliksa w całości trafi na konto nowo powstającej fundacji. “Skoro ta ważna dla Śląska historia została przez twórców zmieniona, by serial zyskał większy rozgłos, niech przynajmniej przełoży się on na realne dobro dla tutejszych mieszkańców” — napisał na Facebooku.
“Fakt” zwrócił się do Netfliksa z prośbą o komentarz w tej sprawie. Do momentu publikacji redakcja nie otrzymała odpowiedzi. Gdy tylko ją uzyskamy, artykuł zostanie zaktualizowany.
