NFL
Rodzina ofiar wypadku pod Chodzieżą jest wstrząśnięta zachowaniem świadków. Brat Marzeny ujawnia, co go najbardziej zbulwersowało.
Szukaj w serwisie…
Szukaj
Wydarzenia
Polska
Poznań
Matka i córka zginęły w wypadku pod Chodzieżą. Bliscy zszokowani postawą świadków
Marzena z córką Polą zginęły w wypadku. Poruszony brat ujawnia nam, co go zbulwersowało
Weronika Henszel
Dziennikarka działu Wydarzenia Fakt
Data utworzenia: 8 lutego 2026, 20:01.
Udostępnij
43-letnia Marzena zginęła na miejscu. Jej 4-letnia córeczka Pola zmarła w szpitalu. Tragiczny wypadek pod Chodzieżą przeżył tylko 1,5-roczny synek kobiety. W rozmowie z “Faktem” pan Sebastian, brat Marzeny, nie kryje emocji związanych z zachowaniem świadków tej tragedii. — Jeden pan tylko ratował, a reszta patrzyła — mówi. Jest wstrząśnięty tym, że do sieci trafił film z tego momentu.
Marzena i Pola zginęły w wypadku samochodowym.3
Zobacz zdjęcia
Marzena i Pola zginęły w wypadku samochodowym. Foto: newspix.pl/newspix.pl, Facebook
Dramat rozegrał się w środę, 28 stycznia, po godzinie 8 rano na DW nr 193 na wysokości miejscowości Studźce w kierunku Margonina (woj. wielkopolskie). Samochód osobowy, którym jechała pani Marzena z dwójką dzieci, zderzył się z ciężarówką. 43-letnia kobieta zginęła na miejscu. Jeden ze świadków ruszył na pomoc. Najpierw wyjął fotelik z płaczącym chłopcem, a potem wyniósł z wraku Polę. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Obrażenia okazały się zbyt poważne.
W sieci pojawiło się nagranie zrobione przez jednego z kierowców. Udostępnienie go w internecie wzbudziło bardzo wiele negatywnych reakcji wzburzonych ludzi. Porażona tą sytuacją jest też rodzina zmarłej kobiety i dziewczynki.
Tylko jeden pan ratował z auta dzieci, reszta tylko patrzyła, a najgorsze, że jeden z mężczyzn nagrywał ze zdarzenia filmik, który teraz krąży po sieci
— mówi w rozmowie z “Faktem” zdruzgotany pan Sebastian, brat pani Marzeny.
Podkreśla, że takie zachowanie ludzi jest bezmyślne i jest objawem panującej znieczulicy. Dodaje, że powinno się ponosić odpowiedzialność za takie zachowanie.
Za nieudzielenie pomocy są kary. Niedawno człowiek, który kręcił i wrzucił do sieci film z wypadku, do którego doszło niedaleko Piły, został skazany prawomocnym wyrokiem za nieudzielenie pomocy
— podsumowuje pan Sebastian.
