NFL
Prosto z mostu❗👀 ➡
Jestem odpowiedzialny za porażkę, tak samo jak w Albacete — powiedział Alvaro Arbeloa tuż po ogromnej wpadce Realu Madryt w ostatniej kolejce Ligi Mistrzów. Trener Królewskich bardzo stanowczo przedstawił dziennikarzom swoje stanowisko w sprawie sytuacji w klubie.
W środowy wieczór ostatnia kolejka Ligi Mistrzów dostarczyło piłkarskim fanom mnóstwo emocji. Nie brakowało ich również w meczu Realu Madryt. Królewskim wystarczył jedynie remis, aby zachować miejsce w czołowej “ósemce”. Natomiast ich rywal — Benfica — musiał wygrać, aby awansować do kolejnego etapu.
to się Portugalczykom udało! Sprawili ogromną sensację i zwyciężyli wynikiem 4:2. Tym samym zapewnili sobie 24. miejsce w tabeli i awans do 1/16 finału, a Real wypadł z pierwszej “ósemki” i również fazę pucharową zacznie od 1/16. Tuż po meczu głos na temat wyniku zabrał trener hiszpańskiej ekipy Alvaro Arbeloa.
Oczywiście dzisiaj byliśmy daleko od tego, co chcieliśmy osiągnąć, biorąc pod uwagę poziom meczu, wymagania naszych przeciwników, atmosferę, o co oni grali i o co my graliśmy. Nie sądzę, abyśmy byli w stanie grać przez 90 minut na poziomie, na jakim powinniśmy — stwierdził szkoleniowiec.
Jestem odpowiedzialny za porażkę, tak samo jak z Albacete. Nie wiem, czy byliście na tych dwóch konferencjach prasowych, ale powiedziałem to i powiem to jeszcze raz: czuję się całkowicie odpowiedzialny, gdy sprawy nie układają się dobrze i nie osiągamy zamierzonego celu. […] Przed nami dwa mecze w Lidze Mistrzów i zamierzamy stawić czoła wyzwaniu, mając na celu awans do następnej rundy — dodał Hiszpan.
