NFL
Pracowała dla Agaty Dudy. Teraz zdradza kulisy. „Stres”
Ponad pół roku temu Andrzej Duda zakończył swoją służbę w roli prezydenta Polski. Z okazji urodzin jego żony, Agaty, portal Fakt skontaktował się z jej byłą stylistką, aby ujawnić sekrety pierwszej damy.
Dzisiaj, w czwartek 2 kwietnia, Agata Duda kończy 54 lata. Z tej okazji portal Fakt skontaktował się z byłą stylistką byłej pierwszej damy. Jak wspomniała Dorota Goldpoint, „stres pojawiał się za każdym razem”, gdyż stylistka czuła presję odpowiedzialności. Podkreśliła, że odczuwała ją „bardzo mocno” z powodu trudnych początków:
Pracowałyśmy razem przez osiem lat, pierwsze zlecenie otrzymałam w 2017 r., czyli dwa lata po wyborach. Pierwsza stylizacja, którą stworzyłam dla pani prezydentowej, to był granatowy płaszcz w złote wzory. Pamiętam, że jedni się nim zachwycali, a drudzy pisali, że pani prezydentowa miała na sobie kanapę. Ja wtedy strasznie to przeżyłam.
Jak zaznaczyła specjalistka, przygotowywała każdą stylizację z precyzją oraz świadomością oceny. Zauważyła, że jako Polacy jesteśmy wyjątkowo podzieleni w tych ocenach. Skwitowała:
Gdy pani prezydentowa miała na sobie gładką sukienkę, zarzucano jej, że jest zbyt klasyczna i zbyt nudna. Gdy pani prezydentowa miała na sobie kwiaty, pojawiały się pytania, po co te wzory? Że są zbyt wzorzyste, zbyt „maziajowate”.
W rozmowie z Faktem stylistka żony Andrzeja Dudy podkreśliła, że jej przełożona jest osobą o „niezwykłej kulturze osobistej”. Bez zbytecznej skromności dodała również:
Mogę to powiedzieć także o sobie i o moim zespole, który współpracował z panią prezydentową.
Co ciekawe, Goldpoint ujawniła także, że była pani prezydentowa miała „genialne poczucie humoru”. Na koniec kadencji swojego męża pani Agata opublikowała m.in. mem przedstawiający kłaniającą się panią prezydentową. Jak podsumowała projektantka:
Bardzo podobał mi się ostatni wpis pani prezydentowej. Było to po prostu genialne! W ten sposób pokazała, że ma do siebie ogromny dystans.
Stylistka byłej pierwszej damy zapewniła, że jej klientka prawdopodobnie odczuwa ulgę po odejściu z tego stanowiska:
Każda pani prezydentowa w naszym kraju z ulgą oddaje swoją rolę, bo w Polsce bywamy wobec siebie bardzo surowi. Jesteśmy dramatycznie krytyczni i często szukamy przestrzeni, w której można ulokować naszą destrukcję – przez krytykę, ośmieszanie czy nieprzyjemne komentarze.
Projektantka zauważyła jednak, że nie warto wspominać tych złych chwil, a lepiej myśleć o tych dobrych. Przypomniała, że Polonia za granicą „uwielbiała” żonę Andrzeja Dudy i chętnie się z nią spotykała. Goldpoint ujawniła, że z niektórymi z tych osób pozostaje w stałym kontakcie, gdyż też są jej klientami. Dodała:
Zawsze mówią, że pani Agata Duda to urocza, wspaniała kobieta, ciepła, pełna uśmiechu, radości i szacunku do człowieka. Rola pierwszej damy wiążę się z wieloma wyrzeczeniami i ciągłą oceną przez otoczenie, co musi być bardzo męczące. Dlatego myślę, że pani prezydentowa teraz z radością oddycha życiem poza sceną publiczną i cieszy się możliwością prowadzenia zwyczajnego, spokojnego życia.
