Connect with us

NFL

Poznaliśmy szczegóły rozmów❗ ➡

Published

on

W ostatnich tygodniach kibice żużlowi żyli tematem kontraktu Bartosza Zmarzlika na 2027 r. Powstało na ten temat wiele spekulacji i przyszłość sześciokrotnego indywidualnego mistrza świata na żużlu stała pod znakiem zapytania. Wszystko wskazuje jednak na to, że dyskusja na ten temat dobiegła końca. Według naszych informacji kapitan Motoru podpisał nowy kontrakt. Poznaliśmy szczegóły rozmów.

Przyjście Zmarzlika do Motoru po sezonie 2022 jest bez wątpienia największym sukcesem negocjacyjnym prezesa klubu z Lublina.

Jakub Kępa zabiegał o podpisanie najwybitniejszego polskiego żużlowca od lat i w końcu dopiął swego. Motor wraz ze Zmarzlikiem stał się jeszcze silniejszą drużyną, a sam zawodnik jej bezsprzecznym liderem i kapitanem. 30-latek wraz z Motorem zdobył dwa złote medale DMP oraz dorzucił ubiegłoroczne srebro. Jednak od kilku tygodni było bardzo głośno o tym, że Zmarzlik może opuścić szeregi aktualnych wicemistrzów Polski.

Największe szanse na pozyskanie mistrza miała Betard Sparta Wrocław, która kusiła Polaka wysokim kontraktem. Swoich sił próbowała również Stal Gorzów. Walczyć o podpis mieli m.in. byli włodarze Stali oraz sponsorzy, lecz tutaj nie doszło do konkretnych rozmów i Zmarzlik bardzo szybko odmówił powrotu do macierzystego klubu. Pomimo tego, że każdy klub chciałby mieć u siebie sześciokrotnego mistrza świata, to według naszych informacji przez najbliższe dwa sezony Zmarzlik nie zmieni barw klubowych. Negocjacje nie należały jednak do najłatwiejszych.

Z nieoficjalnych informacji, które pozyskaliśmy, wynika, że Jakub Kępa próbował podpisać kolejny raz dwuletni kontrakt z kapitanem Motoru. Rozmowy na ten temat trwały kilka tygodni, lecz nie udało się przekonać Zmarzlika do tak długiego pozostania w Lublinie — przynajmniej na tę chwilę. Dowiedzieliśmy się, że mistrz świata podpisał kontrakt do końca sezonu 2027, czyli przedłużył obecną umowę o rok. Jednym z ważniejszych argumentów, które skłoniły lidera lublinian do dalszej przygody w Motorze, był m.in. wybór łódzkiej Moto Areny jako tymczasowego stadionu, na którym wicemistrzowie Polski będą jeździć w przyszłym roku.

Po wielu latach oczekiwań obiekt przy Al. Zygmuntowskich 5 będzie przechodził gruntowną modernizację wraz z powiększeniem liczby miejsc. Do Łodzi Zmarzlik będzie miał znacznie krótszą drogę z rodzinnych Kinic, z czego 30-latek jest zadowolony. Warto również dodać, że znacząco spadły kursy bukmacherskie (m.in. na Superbet) na to, że lider Motoru wystartuje z “Koziołkiem” na kevlarze w 2027 roku, co tylko potwierdza nasze doniesienia. Dowiedzieliśmy się również, że plany klubu jednak sięgają znacznie dalej niż 2027 rok.

Jakub Kępa ma plan na to, by Zmarzlik został twarzą odnowionego obiektu, na który Motor ma wrócić za dwa lata. Sternik lubelskiego klubu chciałby również, by do Lublina powróciły najważniejsze światowe imprezy, włącznie ze Speedway Grand Prix. Jedyne dwie dotychczasowe rundy SGP w Lublinie odbyły w 2021. Organizacja rund Speedway Grand Prix na domowym stadionie Motoru byłaby zapewne ważnym argumentem do podpisania kolejnej umowy przez Zmarzlika oraz innych czołowych żużlowców.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247